Jak obniżyć koszty funkcjonowania gabinetu beauty

Jak obniżyć koszty funkcjonowania gabinetu bez szkody dla jakości usług? W których obszarach możemy liczyć na znaczne oszczędności, a które wydatki są nie do ruszenia? Przeanalizujmy krok po kroku, w jaki sposób można wydawać mniej bez straty na jakości usług.

Większość właścicieli gabinetów kosmetycznych zadaje sobie pytanie, co mogliby zrobić, żeby więcej zarabiać. Zanim zaczniemy myśleć o reklamie i pozyskiwaniu nowych klientek, warto przyjrzeć się gabinetowym finansom i poszukać możliwych oszczędności. Być może okaże się, że nasze dochody znacznie wzrosną tylko dzięki redukcji kosztów.

 

OSZCZĘDNOŚCI NA ZAKUPACH

Nie chodzi o to, żeby kupować gorsze produkty, bo to z pewnością odbije się na jakości wykonywanych usług. Przy odrobinie zaangażowania można jednak znacznie obniżyć koszty regularnych zakupów kosmetyków i innych produktów potrzebnych do pracy w gabinecie. Sposoby na obniżenie kosztów zakupów:

  • Negocjowanie cen — to wciąż niepopularny, ale bardzo skuteczny sposób na obniżenie kosztów. Większość sprzedawców jest przygotowana na drobne obniżki cen, które kumulując się, mogą skutkować naprawdę sporymi oszczędnościami. Negocjacje są normalnym elementem biznesowej współpracy między firmami. Nie ma powodu, żeby krępować się z zadaniem pytania o możliwość negocjacji ceny.
  • Zakupy hurtowe — warto zgromadzić środki, które pozwolą robić większe zakupy. Hurtowe zamówienie jest świetnym pretekstem do uzyskania bardziej atrakcyjnej ceny. Bardzo często można również wynegocjować darmową dostawę lub bonusowe produkty.
  • Porównywanie cen — ten sam produkt w kilku miejscach może mieć zupełnie inną cenę. W erze sprzedaży internetowej i dzięki temu zakupów na terenie całego kraju porównywanie cen wymaga wyłącznie poświęcenia odrobiny czasu. Może okazać się, że na jednym produkcie zaoszczędzimy kilka, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt złotych.
  • Szukanie ofert z darmową wysyłką — wiele sklepów internetowych oferuje ją np. przy zakupach za 100 lub 200 zł. W ten sposób oszczędzimy ok. 10-15 zł na całym zamówieniu.
  • Polowanie na promocje — warto zapisać się na newslettery z różnych hurtowni, śledzić ich facebookowe profile, a także korzystać z dni, w których wiele sklepów masowo obniża ceny, np. Black Friday.

PRZYKŁAD

Załóżmy, że co miesiąc potrzebujemy 10 produktów po 40 zł za sztukę, które kupujemy w okolicznej hurtowni kosmetycznej. Daje to łączny, roczny koszt w wysokości 4 800 zł. Udało nam się znaleźć konkurencyjną ofertę w Internecie, dzięki której oszczędzimy 5 zł na produkcie. Dodatkowo upolowaliśmy promocję, która obniża cenę o 5 zł. Za sztukę zapłacimy więc 30 zł. Przy zakupach powyżej 200 zł możemy liczyć na darmową wysyłkę. Biorąc pod uwagę, że kupujemy jednocześnie 120 opakowań na cały rok, negocjujemy dodatkowy rabat w wysokości 200 zł. Zamówienie będzie kosztować: 30 zł x 120 sztuk = 3 600 zł — 200 zł rabatu = 3 400 zł

W sumie oszczędzamy 1 200 zł tylko na jednym produkcie. Oczywiście ciężko zakładać, że zrobimy zapas na cały rok, ale ten przykład świetnie obrazuje skalę oszczędności, którą możemy uzyskać, zmieniając swoje przyzwyczajenia zakupowe.

Te same zasady warto wykorzystać w innych obszarach. Możemy np.:

  • renegocjować wysokość czynszu
  • poszukać atrakcyjniejszej oferty na telefon, prąd, terminal, konto bankowe itd.
  • porównać cenniki dostawców oprogramowania dla gabinetów i poczekać z przedłużeniem umowy na black friday lub cyber monday.

 

INWESTYCJE — SPOSÓB NA DŁUGOTERMINOWE OSZCZĘDNOŚCI

Inwestycje raczej nie kojarzą się z oszczędzaniem, ale warto spojrzeć na sprawę w długoterminowej perspektywie. Jeśli co miesiąc wydajemy mnóstwo pieniędzy na sterylizację narzędzi, to może warto rozważyć zakup własnego autoklawu? Każdą taką decyzję trzeba dobrze przemyśleć i przeliczyć, ile dokładnie możemy zaoszczędzić oraz kiedy nasza inwestycja zacznie się zwracać.

 

POZBĄDŹ SIĘ ZBĘDNYCH KOSZTÓW

Przyzwyczajenie jest największym wrogiem oszczędzania. Często właśnie z tego powodu, z braku czasu lub po prostu z braku chęci, wydajemy dużo pieniędzy na rzeczy, które tak naprawdę w danej chwili są zbędne. Każdy taki wydatek liczony osobno nie stanowi dla nas dużego obciążenia, jednak po zsumowaniu wszystkiego, często okazuje się, że marnujemy naprawdę sporo pieniędzy. Jeśli mamy 5 niepotrzebnych, comiesięcznych wydatków w wysokości 30 zł, to w skali roku tracimy w ten sposób 1 800 zł! Pomyśl, ile klientek musisz przyjąć, żeby na to zarobić!

 

ZBĘDNE WYDATKI

Poniżej kilka przykładów, które wydatki mogą okazać się zbędne:

  • płatne subskrypcje i abonamenty, z których od dawna nie korzystamy
  • płatne programy, które często mają równie dobre, darmowe odpowiedniki
  • zabiegi, które się nie sprzedają — unikniemy kosztów związanych z zakupem towaru, który i tak się marnuje
  • wyjazdy na szkolenia, targi, konferencje, oczywiście tylko te, z których od dawna nie wynosimy większej wartości
  • wyjazdy w ogóle — obecnie wiele szkoleń można realizować online, dzięki czemu oszczędzamy sporo czasu i pieniędzy (dojazd, nocleg itd.)
  • częste zmiany wystroju, zakup drogich, zbędnych dodatków
  • za dużo wariantów tych samych produktów, np. wiele odcieni lakierów hybrydowych — wydajemy dużo pieniędzy na produkty, których i tak nie zużyjemy, jednocześnie utrudniając klientkom podjęcie decyzji
  • testowanie wszystkich nowości bez biznesowego uzasadnienia — szczególnie ważne w przypadku osób, dla których praca jest również hobby
  • zakup nowego wyposażenia i sprzętu — na rynku dostępnych jest wiele dobrych urządzeń z drugiej ręki
  • opłaty za odtwarzanie muzyki — jest sporo darmowych źródeł lub muzyki, za którą płaci się tylko raz, w momencie zakupu
  • nieprzemyślane kredyty, leasingi itd.

 

REDUKCJA WYDATKÓW NA REKLAMĘ

Niektórzy właściciele gabinetów beauty wydają duże sumy pieniędzy na reklamę, która nie przynosi praktycznie żadnych efektów. Warto przyjrzeć się, które sposoby promocji pozwalają najniższym kosztem pozyskać najwięcej nowych klientek. Zanim zainwestujemy dużą kwotę w reklamę gabinetu, wyczerpmy wszystkie możliwości taniej lub nawet zupełnie bezkosztowej reklamy, np.:

  • nawiążmy współpracę z lokalnymi firmami, polegającą na wzajemnej, bezpłatnej reklamie
  • zaktywizujmy swoje aktualne klientki i zachęćmy je do przyprowadzania koleżanek
  • zamiast kupować drogą reklamę w prasie, zwróćmy się do redakcji z propozycją napisania artykułu na temat pielęgnacji urody — w ten sposób można sobie zapewnić darmową powierzchnię reklamową
  • twórzmy ciekawe treści do mediów społecznościowych, które będą chętnie komentowane i udostępniane
  • zamiast kupować drogie prezenty dla klientek, stwórzmy coś własnymi siłami — dzięki odrobinie kreatywności można zrobić naprawdę wspaniałe i tanie podarunki
  • korzystajmy z automatyzacji działań reklamowych, która pozwala zaoszczędzić sporo czasu i, co za tym idzie, pieniędzy.

 

PRACOWNICY — OSZCZĘDZAĆ, CZY NIE?

Redukcja wydatków kosztem wynagrodzeń pracowników nie jest najlepszym pomysłem. Dobrze jednak zastanowić się nad tym, w jaki sposób można obniżyć koszty pracy bez obniżania pensji. Być może warto:

  • wprowadzić zmiany w grafiku
  • niektóre zadania zlecić zewnętrznym firmom
  • zatrudniać w niepełnym wymiarze — o ile oczywiście znajdziemy osobę, której taki układ będzie pasował.

 

CZAS TO PIENIĄDZ!

Nie ma mowy o rozsądnym gospodarowaniu budżetem gabinetu, bez rozsądnego zarządzania czasem pracy! Przyjrzyjmy się, jak wygląda nasz dzień pracy i dzień pracy naszych pracowników. Zdiagnozujmy, na co tracimy najwięcej czasu i pomyślmy nad tym, co można zrobić, żeby pracować efektywniej. Pamiętajmy, że każda minuta funkcjonowania gabinetu generuje koszty. Jeśli maksymalnie wykorzystamy czas pracy, z pewnością zauważymy pozytywne zmiany w obszarze finansowym.

 

KAŻDĄ ZŁOTÓWKĘ „OGLĄDAJ” KILKA RAZY

Sporo zbędnych kosztów generują nieprzemyślane działania oraz zbyt szybko podejmowane decyzje. Zanim wydamy na coś pieniądze, „prześpijmy się z tematem” kilka dni. Odpowiedzmy sobie na pytania, czy to niezbędne i czy istnieje sposób, żeby zrobić to inaczej, taniej. Decyzje podejmowane pod wpływem emocji często skutkują tym, że trzeba coś zrobić drugi raz i w efekcie zapłacić podwójnie.

 

Artykuł pochodzi z Beauty Inspiration 1-2/2018>>>

Anna Wydra-Nazimek

mgr kosmetolog, specjalistka do spraw marketingu w branży beauty z wieloletnim doświadczeniem. Prowadzi bloga dla właścicieli i managerów gabinetów kosmetycznych na temat skutecznego marketingu i zarządzania salonem: https://gabinetodzaplecza.pl.

 

 

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube