Blog – skuteczne narzędzie promocji

blogi825Jeszcze kilkanaście lat temu blogi kojarzyły się głównie z internetowymi dziennikami nastolatków, którzy z zeszytów chowanych pod poduszką przerzucili się na pamiętniki w wirtualnym świecie. Od tego czasu wiele się zmieniło, a pisanie bloga stało się modne i… opłacalne.

Dziś blog to coś więcej niż wirtualny pamiętnik. Wiele osób zakłada go z myślą o uczynieniu z jego prowadzenia głównego źródła dochodu lub jako o trampolinie do dziennikarskiej kariery, sławy i chwały. Tymczasem prowadzenie bloga może mieć także bardziej powszechne zastosowanie, możliwe do wykorzystania niemal przez każdego przedsiębiorcę – jako narzędzie promocyjne.

Niedawno mieliśmy okazję poznać laureatów już 10 edycji konkursu Blog Roku. Od czasu pierwszej edycji wiele się zmieniło – więcej sponsorów, atrakcyjniejsze nagrody, nowe kategorie, imponująca gala i wreszcie – większy „szum” medialny.  Spojrzałam na tegoroczne zwycięskie blogi. Dotyczą różnych tematów – dbania o formę, zdrowego odżywiania, rankingu najlepszych filmów, życiowych porad i jedną rzeczą, która je łączy jest dobre pióro autora – treści po prostu dobrze się czyta, dzięki dobremu językowi i stylowi autora. Nie ma co się oszukiwać – jeśli z prowadzenia bloga chcesz uczynić swój sposób na życie i zarabianie, musisz mieć „to coś”. Jeśli twoją twórczość mają czytać tysiące, a reklamodawcy mają się bić o banner na twojej stronie, to dlatego, że doskonale to robisz. Czy oznacza to, że bez talentu pisarskiego nie warto prowadzić bloga? Nie do końca… Nagrody są dla najlepszych, ale nie musisz być perfekcjonistą, aby z bloga uczynić całkiem pomocne narzędzie marketingowe. To właśnie jest jego siłą – bloga na przyzwoitym poziomie prowadzić może praktycznie każdy.

Branża urody opanowana przez blogerki

Branża beauty wprost stworzona jest do tego, aby wykorzystać siłę bloga jako narzędzia promocyjnego. Porady dotyczące pielęgnacji skóry czy makijażu chętnie czytają miliony kobiet, blogów są tysiące, każdego dnia powstają nowe, a i tak każdego dnia na forach i grupach kosmetycznych kobiety zadają wciąż te same pytania – „jak dopasować podkład”, „jaki krem wybrać do cery tłustej” etc. Zapotrzebowanie na fachowe porady nigdy się nie skończy.

A jak konkretnie można wykorzystać potencjał blogów do zareklamowania swojego salonu? Zasadniczo drogi są dwie.

Pierwsza, to wykorzystanie potencjału znanych już blogerek, na stronach których pojawiają się recenzje produktów, ale i miejsc. Autorki takich blogów, to zazwyczaj miłośniczki kosmetyki, wizażu, zdrowego stylu życia. Ich pierwsze blogi powstają zazwyczaj z czysto hobbistycznej potrzeby – w końcu dotyczą tego, na czym autor najbardziej się zna i co lubi – a potem stają się pewnego rodzaju sposobem na życie. Tak było też w przypadku Agaty Choromańskiej, która prowadzi dziś dobrze rozpoznawalny blog BeautyIcon.pl.

– Pierwszy blog założyłam 8 lat temu i absolutnie nie sądziłam, że będzie on moim sposobem na życie – opowiada znana blogerka. – Wynikało to raczej z mojej natury, od zawsze moją pasją było tworzenie. Blog został stworzony gdyż zauważyłam, że w Polsce nie ma tego typu miejsc, mój blog był pierwszym blogiem urodowym w kraju, gdzie prezentowałam testy kosmetyków na skórze. W tym samym czasie udzielałam się aktywnie na znanym forum urodowym i dzieliłam swoją pasję do kosmetyków z innymi użytkownikami. Bezpośrednią inspiracją dla ówczesnego kształtu bloga była zagraniczna blogerka, właścicielka strony temptalia.com, która po dziś dzień recenzuje kosmetyki światowych marek.

W zależności od filozofii danej autorki bloga, można próbować nawiązać z nią współpracę  komercyjną. Od indywidualnych preferencji zależy, czy prowadzący bloga prowadzi działalność reklamową – i tym samym można zapłacić mu za reklamę w postaci recenzji swojego salonu na blogu, czy też przyjmie darmowe zaproszenie do salonu, ale z kolei trzeba będzie się liczyć z możliwą krytyką. Na rynku można się spotkać z obiema formami. W zależności, na jakim efekcie ci zależy, możesz zdecydować się na współpracę z blogiem typu Beauty Icon (dobrze rozpoznawalnym, o zasięgu ogólnopolskim) – to droga raczej dla dużych instytutów i spa, którym zależy na zbudowaniu marki w całym kraju. Mniejsze salony, których celem marketingowym jest pozyskanie nowych klientów mogą też spróbować znaleźć blogi dotyczące ich regionu – jak np. subiektywnym-okiem.pl, którego autorka opisuje wrocławskie salony piękności. Ale uwaga, jak pisze na swojej stronie w zakładce „współpraca”: Im bardziej miejsce sili się na miano ekskluzywnego, tym jest większe prawdopodobieństwo, że obalę ten wizerunek. Bez litości opisuję wpadki oraz również zachwalam miejsca obsługujące swoich klientów na medal!

Decydując się na taką współpracę, lepiej więc nie mieć nic do ukrycia.(…)

Agnieszka Michna

Czytaj cały artykuł w Beauty Inspiration 2/2015 – wydanie drukowane / e-wydanie

 Zobacz także: Wideomarketing w praktyce

Facebook

YouTube