Celullit – jak diagnozować, czego unikać, jak łączyć zabiegi

Pragnienie pozbycia się lub przynajmniej zmniejszenia cellulitu doprowadziło do powstania wielu opcji jego leczenia. Spośród tak dużej ilości terapii, zabiegów, masaży ciężko wybrać najbardziej skuteczną i jedyną. Stopień cellulitu, ilość tkanki tłuszczowej, elastyczność skóry, naczynka – wszystko to powoduje bardzo indywidualne dobranie skutecznej terapii i łączenie zabiegów.

 

CELLULIT – CO TO JEST I JAK POWSTAJE

Pod skórą znajduje się sieć „nici” zwana tkanka łączną, która przy swoim prawidłowym działaniu utrzymuje tkankę tłuszczową w miejscu. W momencie rozrastania się komórek tłuszczowych i osłabienia tkanki łącznej, tłuszcz przedostaje się przez przegrody i tworzy pofałdowania oraz zmarszczki na skórze, przypominające skórkę pomarańczy. Dlaczego cellulit występuję częściej u kobiet niż u mężczyzn? Ponieważ u kobiet skóra jest cieńsza, co sprawia, że komórki łatwiej się wybrzuszają.

Dodatkowym elementem przy zaburzeniach hormonalnych i obecności estrogenu u kobiet może być rozrost tkanki tłuszczowej, co w konsekwencji również powoduje pojawienie się cellulitu. W konsekwencji tworzy się błędne koło. Gromadzą się toksyny w wyniku zmniejszenia przepływu krwi, tworzą się obrzęki, zmniejsza się metabolizm i w dalszym działaniu oraz braku reakcji pojawią się zwłóknienia i grudki, a wówczas skuteczność i czas leczenia zdecydowanie się wydłuża.

 

TYSIĄC KOBIET I TYLKO DZIESIĘCIU MĘŻCZYZN Z CELLULITEM

Ten niesprawiedliwy wynik spowodowany jest różnicami w budowie tkanki łącznej oraz estrogenem. U mężczyzn i kobiet włókna w tkance łącznej skóry właściwej są inaczej ułożone. Mężczyźni posiadają włókna kolagenowe i elastynowe ułożone w siatkę, która podtrzymuje komórki tłuszczowe i naczynia krwionośne.

Kobiety natomiast posiadają włókna ułożone równolegle, dzięki czemu skóra jest bardziej elastyczna i rozciągliwa, co nie stanowi dostatecznego podparcia dla komórek tłuszczowych, które zbijają się w grudki i przesuwają między włóknami. Pod wpływem ucisku włókna zmieniają swój kształt, a następnie twardnieją i tracą elastyczność. Na te czynniki nie mamy wpływu, ale to, co jemy i jaki tryb życia prowadzimy w efekcie przyczynia się do ilości cellulitu na naszej skórze. Dodatkowo u kobiet mieszkających w krajach bardziej rozwiniętych występuje on również częściej.

 

ETAPY ROZWOJU CELLULITU – STOPNIE I JAK JE OKREŚLAĆ

Cellulit to nie choroba, ale zaniedbany prowadzi do coraz większego problemu. Przy IV stadium są to już bardzo widoczne, czasami utrwalone zmiany, które są trudne do leczenia. Jeśli nie zareagujemy w odpowiednim momencie, może pojawić się stan zapalny tkanki łącznej tzw. Cellulitis, a to schorzenie daje już dużo więcej dokuczliwych objawów.

 

Stopień I

Cellulit nie jest widoczny gołym okiem, zmiany można dostrzec w badaniu mikroskopowym. Poprzez nieprawidłowe funkcjonowanie drobnych naczyń krwionośnych skóra staje się słabsza, jest mniej odżywiona i dotleniona. Gromadzi się nadmiar limfy między tkankami, a komórki tłuszczowe zwiększają swoją objętość. Podczas dotyku tkanki możemy wyczuć niewielkie zmiany w jej elastyczności oraz problem z przesuwalnością. Temperatura skóry przy pierwszy stopniu jest prawidłowa.

 

Stopień II

Cellulit nie jest widoczny gołym okiem, ale można już dostrzec zmiany przy uciśnięciu tkanki. Może pojawić się bolesność przy ucisku miejsca występowania zmian pod skórą. Zaburzony zostaje przepływ krwi w wyniku nagromadzenia się limfy i wystąpieniu obrzęków oraz zmian w tkance łącznej w obrębie tkanki tłuszczowej. Temperatura skóry rozkłada się już nierównomiernie.

 

Stopień III

Cellulit jest już widoczny gołym okiem. Na skórze pojawia się objaw „skórki pomarańczy”. Ból przy ucisku jest jeszcze większy i może obejmować większy obszar, niż tylko uciskane miejsce. Dodatkowo przy ucisku możemy wyczuć pojedyncze stwardnienia w postaci grudek. Cześć tkanki podskórnej ulega zwłóknieniu.

 

Stopień IV

Cellulit powoduje już uwypuklone zmiany oraz wyczuwalne stwardnienia i zbiory grudek. Zmiany widoczne są już nie tylko miejscowo, ale na sąsiadujących tkankach. Elastyczność skóry jest również dużo mniejsza. Łatwo wyczuć zmiany temperatury w miejscach objętych cellulitem. Nieprawidłowe funkcjonowanie naczyń krwionośnych, komórek tłuszczowych oraz tkanki łącznej powoduje duże dolegliwości bólowe. Kolagen zmienia się w twarde guzy, które uciskają włókna nerwowe i naczynia krwionośne.

 

SPOSOBY LECZENIA W RÓŻNYCH STADIACH

Niestety naukowcom i lekarzom nie udało się do dziś znaleźć metody, która w 100% zlikwiduje cellulit, ale postęp w skuteczności działania urządzeń, kosmetyków, masażu i łączenia terapii jest coraz bardziej efektywny. Przy indywidualnym doborze zabiegów, w zależności o stopnia zaawansowania cellulitu i jego rodzaju istotne są:

– Czas, czyli im wcześniej zaplanujemy, leczenie, to efekty będą szybciej widoczne i będą bardziej spektakularne.

– Łączenie terapii, czyli współdziałanie zabiegów. Nie ma jednego najbardziej skutecznego zabiegu, a każdy klient ma swoje indywidualne problemy, dlatego program terapii powinien być łączony i indywidualny.

Aby radzić sobie z cellulitem, zabiegi powinny kłaść nacisk na:

– poprawę krążenia

– zmniejszenie obrzęku

– rozbicie tkanki tłuszczowej

– poprawę elastyczności skóry. (…)

Czytaj cały artykuł w BEAUTY INSPIRATION 6/2017>>>




Tomasz Tomasik

fizjoterapeuta, masażysta, szkoleniowiec. Specjalizuje się w kursach masaży orientalnych

 

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube