Co motywuje drużynę spa?

motywacja825Zespół to grupa ludzi, robiących coś wspólnie, a motywacja jest dla nich bodźcem i czynnikiem zapalnym do działania. Składa się z malutkich puzzli, które przy odrobinie cierpliwości i konsekwencji stworzą logiczną i piękną całość. Powstały obraz będzie długo cieszył i napawał dumą. Niezliczona ilość kształtów, żmudnie dopasowywana metodą prób i błędów stanie się lustrzanym odbiciem starań motywacyjnych każdego menadżera.

Mój obecny zespół liczy ponad dwadzieścia osób, w składzie, który nie zmienia się od lat. Na pytanie, co motywuje ich w pracy poza finansami, padło tyle odpowiedzi, ile osobowości i różnych poglądów na świat. Stabilizacja i przewidywalność jutra wysuwają się na pierwsze miejsce. W naszej branży poczucie bezpieczeństwa zapewniają goście, którzy chcą nam zaufać i  cyklicznie nas odwiedzać. Niestety sezonowość pracy w hotelarstwie wpływa na labilność zarobków, co sprawia, że praca terapeutów jest specyficzna i trudna. Tę niepewność staram się rekompensować na różne sposoby. Najskuteczniejszym z nich jest stworzenie możliwości rozwoju i zdobywania nowych umiejętności, które poszerzą zakres obowiązków, a tym samym zwiększą szansę na zarobienie pieniędzy. Organizując szkolenie z nowego zabiegu lub masażu, zapraszam chętnych członków zespołu do wzięcia w nim udziału. Ci, którzy przyjmą zaproszenie, zdobędą kolejną umiejętność potwierdzającą chęć doskonalenia się i ciekawość nowych zadań. Nie oznacza to, że wszyscy powinni  robić wszystko, ale ci zdecydowani mogą odnaleźć kolejną dziedzinę, w której poczują się dobrze, a gość doceni dobrą energię i zaangażowanie.

Motywacja do zwycięstwa

Zacznijmy od początku. Recepta na sukces motywacyjny jest klarowna, a zatem prosta. Wymaga jednak konsekwencji, chęci i morza cierpliwości. Mimo wielu lat praktyki, ciągle uczę się korzystać i czerpać z tych „prostych” zasad. Realizuję plan, który odkrywa co jakiś czas nowe karty. Aby motywować, powinniśmy wiedzieć do czego. To oczywiste – do zwycięstwa! A w jaki sposób chcemy zwyciężyć, odnieść sukces w naszym biznesie, jaka jest nasza misja? Odpowiedź na te pytania  jest podobna dla wszystkich spa na świecie. Najważniejsza jest jakość, obsługa gościa i szacunek do niego. Jeśli dodamy, że sprzedajemy emocje, a nie usługi, otrzymamy wskazówkę lub drogowskaz. Zespół, który budujemy powinien na starcie mieć poczucie misji  i przejąć ją od ciebie jak ogień olimpijski. Gdyby każdy członek teamu był, podobnie jak menadżer, nastawiony na zwycięstwo, wierzył w nie i chciał realizować zwycięski plan, to poza ciężką pracą, może liczyć nawet na dobrą zabawę i sporo satysfakcji. Jakkolwiek to brzmi, bez wiary we własne możliwości i chęci doskonalenia umiejętności, będzie trudniej. W każdym biznesie, także w naszym, liczą się prawdziwe intencje i oddanie, dlatego najważniejszym jego elementem są ludzie, bez których nie osiągniemy wiele. Piękne wnętrza, doskonałe kosmetyki i wyposażenie to zdecydowanie za mało. Zajmijmy się więc tym, co najistotniejsze – drużyną, która pójdzie za menadżerem po zwycięstwo. Spa jest sportem drużynowym, w którym wygrywa ten zespół, który ma najwięcej mocnych, konsekwentnych zawodników. Szukajmy takich, a kiedy znajdziemy, przekonajmy, że warto grać w naszej drużynie. Niech optymizm i chęć nieustannego budowania będzie zaraźliwa i twórcza. (…)

Arleta Turkacz

Czytaj cały artykuł w Beauty Inspiration 3/2015 – wydanie drukowane / e-wydanie

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube