Dlaczego Twoim pracownikom nie chce się pracować?

dlaczego825Zastanów się nad następującą sytuacją: ustalasz z pracownikami ich zadania, włączając w to obsługę klientów według określonych standardów i sprzedaż konkretnych usług oraz kosmetyków. Co dalej? Najpierw z przykrością, potem z rosnącą frustracją obserwujesz, że nie wykonują twoich poleceń i nie  realizują wyznaczonych zadań.

Jak wygląda twój zespół?

Przyjrzyjmy się sytuacji bliżej. Pracownicy są demotywowani i ciągle narzekają. Kiedy świeci słońce, jest źle. Pada deszcz? Jeszcze gorzej. W zespole wyczuwane jest napięcie i negatywne emocje. Nie są zadowoleni z wynagrodzenia ani z godzin pracy. Co więcej, są źle nastawieni do klientów, nie słuchają ich potrzeb. Sprzedają automatycznie i mało skutecznie – a klienci to czują.

A co ty robisz?

Myślisz, że twoi pracownicy są niewdzięczni, bo przecież dajesz im pracę i płacisz dobre pieniądze. Powinni być wdzięczni… ale nie są i nie będą! Dlaczego? Bo nie doceniasz ich pracy. Czekasz, że to oni będą cię całować po rękach. Nie znasz ich, nie masz pojęcia, co ich boli, co smuci, a co irytuje. Jesteś szefową, managerem, który nie rozmawia i nie wychodzi nigdy z roli szefa. Funkcjonujecie w układzie: ja jestem szefem i ustalam zasady, a ty jesteś pracownikiem i wykonujesz moje polecenia. Ale jak się okazuje, to wcale nie działa.

Znasz to? Czy tak jest w twoim ogródku? Co z tym zrobisz?

Domyślam się, że… NIC! Bo przecież to oni  są winni, leniwi i niewdzięczni, chociaż mają dobrą pracę. Twój pomysł na rozwiązanie sytuacji? „Chyba ich wyrzucę, wymienię załogę, zredukuję etaty…”. I właśnie tak pewnie zrobisz.

Jedyny pomysł na zmianę aktualnej sytuacji, jaki przychodzi ci do głowy, to zwolnienie najsłabszych, zatrudnienie innych, jak ci się wydaje – lepszych pracowników (długi proces, rekrutacja, szkolenia, nauczenie standardów). Za kilka miesięcy okaże się jednak, że wracasz do punktu wyjścia, bo wprawdzie ludzie sie zmienili, ale Twój styl zarządzania się nie zmienił. Taki manager  zaczyna biadolić, że nie da się znaleźć porządnych ludzi do pracy i że wszystkim poprzewracało się w głowach. (…)

Izabela Makosz

Czytaj cały artykuł w Beauty Inspiration 3/2015 – wydanie drukowane / e-wydanie

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube