Inteligentne substancje czynne – prosto z natury

belter otwierająceKosmetolodzy oraz kosmetyczki w swojej codziennej pracy muszą ręczyć za jakość i skuteczność swoich zabiegów oraz produktów. Usługi kosmetyczne oceniane są między innymi na podstawie widocznych efektów. Dlatego oczywiste jest stawianie  wysokich wymagań odnośnie jakości stosowanych produktów i ich składników. W procesie tworzenia skutecznych, a równocześnie delikatnych substancji czynnych warto czerpać inspirację prosto z natury. Ewolucja wykształciła bowiem najlepsze strategie przetrwania, systemy biologiczne oraz substancje.

W profesjonalnych produktach kosmetycznych dużą uwagę przykłada się do dobrych właściwości pielęgnacyjnych, doskonałej przyswajalności, przyjemnego zapachu i minimalnej ilości konserwantów.  To tylko niektóre z podstawowych wymogów. Wysoce skuteczne substancje czynne cieszą się dużą popularnością, dlatego przemysł kosmetyczny nie ustaje w poszukiwaniu nowych rozwiązań.

Aktualne trendy dotyczące specjalnych substancji czynnych, używanych do produkcji kosmetyków, to między innymi:

  • Biomimetyka – stosowane są struktury zawierające substancje identyczne z występującymi w skórze, np. DMS (Derma Membrane Structure) lub substancje własne, np. kwas hialuronowy.
  • Biotechnika – oparta na neuroprzekaźnikach uzyskanych metodami biotechnologicznymi – głównie na peptydach uczestniczących w procesach przemiany materii. Za przykład może posłużyć argirelina – substancja o działaniu podobnym do botoksu.
  • Fitohormony – hormonalnie aktywne substancje czynne pozyskiwane z roślin, mogą np. wyrównać spadek poziomu estrogenu w skórze.
  • Mikrosfery – substancje czynne zamykane są w kapsułach. W ich wnętrzu chroniony jest surowiec, który jest stopniowo uwalniany, co pozwala na osiągnięcie długotrwałego efektu.
  • Nanomateriały – ich stosowanie w kosmetyce wzbudza pewne kontrowersje, gdyż niektóre nanocząsteczki mogą się gromadzić w organizmie.

Sprawdzone systemy

Strategiczną zasadą rządzącą procesem tworzenia skutecznych i dobrze przyswajalnych kosmetycznych substancji czynnych jest zaglądanie naturze przez ramię. W przeciągu miliardów lat rozwinęły się bowiem liczne sprawdzone systemy biologiczne, nieustannie fascynujące naukowców. Natura ma do zaoferowania całą pulę rozwiązań, wykorzystywanych również w zakresie techniki. Warto nadmienić chociażby znany ze świata roślin efekt lotosu, wykorzystywany np. do produkcji powierzchni ceramicznych lub skórę rekina, służącą za model do produkcji aerodynamicznych powierzchni samolotów. Brzmi całkiem łatwo: wydaje się, że wystarczy po prostu odnaleźć w naturze organizmy o wyjątkowo dobrze rozwiniętej zdolności przetrwania. Jednak w drugiej fazie badań naukowych trudność polega na przeniesieniu na skórę mechanizmów leżących u podstaw tych rozwiązań. Zanim się to uda, może upłynąć wiele lat.

2Z natury w świat kosmetyki

Jedną z substancji „wydobytych” przez naukowców z natury i przeniesionych do świata kosmetyki jest kawior, a konkretnie substancja czynna kryjącą się za kawiorem – oczyszczony ekstrakt z niezapłodnionych jaj ryb, który może zostać różnie zadeklarowany w nazewnictwie INCI. Kawior dostarcza skórze liczne biomolekuły, odpowiedzialne za zdrową przemianę materii w skórze, np. witaminy, aminokwasy i enzymy. Wspierane są fizjologiczne funkcje skóry, w szczególności jej mechanizmy naprawcze.

Intrygujące są także te substancje, które zaczerpnięte zostały z wyjątkowo nieprzyjaznych środowisk – gorącej Sahary i mroźnej Antarktyki. Pierwszą z nich jest ektoina – ten biologiczny kompleks ochrony komórek został odkryty na egipskiej Saharze Zachodniej, w słonych jeziorach Wadi Natrun – w szczepie bakterii ectothiorhodospira halochloris. Substancja ta chroni mikroorganizmy przed szkodliwym oddziaływaniem promieniowania UVB oraz UVA, suszy oraz ekstremalnych temperatur. Ektoina może również wspomagać system ochronny skóry. Dzięki swoim właściwościom może znaleźć zastosowanie np. w produktach ochrony przeciwsłonecznej, pozwalając na regenerację skóry oraz przeciwdziałając procesom fotostarzenia. Ektoina zapobiega wysuszaniu skóry, wiążąc molekuły wodne. Proteiny, membrany oraz DNA pozostają nienaruszone. Wspomagana jest ochrona własna oraz system odpornościowy skóry, ponieważ chronione są komórki Langerhansa.

Eksopolimer to z kolei substancja czynna, która jest elementem składowym zewnętrznej ściany szczepu bakterii pseudoalteromonas antarctica, żyjącego na Antarktyce. Dzięki zewnętrznej powłoce ten mikroorganizm zdoła utrzymać przemianę materii nawet w ekstremalnych warunkach środowiska. Eksopolimer zapewnia ochronę przez zimnem oraz posiada szczególne właściwości kosmetyczne. Substancja ta wykazuje duże powinowactwo do komórek skórnych oraz chroni przemianę materii naskórka przed wpływem skrajnych warunków środowiska oraz wahań temperatur. Ponadto wzmacnia spójność pomiędzy warstwą kolczystą, a podstawną naskórka oraz stymuluje wzrost fibroblastów.

W naturze drzemie niezwykła siła – jak widać, doskonale wykorzystała ją także kosmetyka.

Sonia Belter-Helal

Artykuł pochodzi ze Spa Inspirations 2/2014 – wydanie drukowane / e-wydanie

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube