Jabłkowy rytuał narodowy zabieg do spa

 

i-jablkoNie ma chyba nikogo, kto nie znałby powiedzenia Stanisława Jachowicza – “Cudze chwalicie, swego nie znacie. Sami nie wiecie, co posiadacie”. W ostatnich latach zachłysnęliśmy się nieograniczonym dostępem do zagranicznych produktów. Na naszych stołach zagościły tropikalne owoce i warzywa, których nazw często nawet nie znamy. Niestety zupełnie już zapomnieliśmy i przestaliśmy doceniać dary natury, które od wieków rosną w naszych sadach i na naszych łąkach.

 

Jabłonie tak mocno wpisały się w polski krajobraz, że aż trudno uwierzyć iż przywędrowały one do nas z Azji Środkowej. Pierwsze archeologiczne znalezisko dokumentujące występowanie jabłoni na terenie naszego kraju pochodzi z Biskupina. Naukowcy odnaleźli nasiona jabłoni (najprawdopodobniej leśnej) datowane na 800 lat p.n.e. W znacznie późniejszych latach Polacy uprawiali lokalne odmiany m.in.: Kapuśniak, Rapa, Kutnia, Winiówka, Bukówka, Papierówka. Uprawę jabłoni szlachetnych rozpropagowali u nas dopiero Cystersi i Benedyktyni, którzy specjalne odmiany sprowadzali z Europy Zachodniej. Przez lata ilość sadów z jabłoniami się zwiększała, podobnie jak wielkość plonów. W ubiegłym roku wyprodukowaliśmy aż 4,6 mln ton jabłek bijąc tym samym wszelkie dotychczasowe rekordy w naszym kraju. Warto wiedzieć, że od kilku lat jesteśmy największym producentem tych owoców w Europie i trzecim na świeci po Chinach i USA, a od dwóch lat wiedziemy prym jako największy eksporter.

Największymi regionami sadowniczymi są rejon Grójecko-Warecki na Mazowszu i okolice Sandomierza. Co ciekawe, o trzech najliczniej produkowanych odmianach mało kto słyszał. Są to bowiem: Golden Delicious, Gala oraz Idareda. Nic dziwnego, że świat docenił i całkowicie zwariował na punkcie naszych polskich jabłek. Dziwne jest natomiast, że my przestaliśmy je zauważać.

 

Jabłko symbolizuje m.in.: całość, wieczność, zdrowie, życie, nieśmiertelność, a także miłość i płodność. Od stuleci owoc ten wykorzystywany był nie tylko w naturalnej medycynie, ale także w kosmetologii.
Cudowny potencjał jabłek
Jabłko symbolizuje m.in.: całość, wieczność, zdrowie, życie, nieśmiertelność, a także miłość i płodność. Od stuleci owoc ten wykorzystywany był nie tylko w naturalnej medycynie, ale także w kosmetologii. Nasze babki znają wiele receptur na domowe kosmetyki z miąższu jabłek oraz z octu jabłkowego, a współczesna nauka potwierdziła ich pielęgnujące i upiększające działanie. Owoce te zawierają bowiem większość znanych nam witamin m.in.:. C (12mg/100g), B6 (0,1mg/100g), E (0,5mg/100g), PP (0,3mg/100g). Ponadto, w ich skład wchodzi wiele biopierwiastków, minerałów (np. krzem), kwasów, a także pektyny. Należy podkreślić fakt, że skład chemiczny jabłek zmienia się w zależności od tego w jakich warunkach dojrzewały owoce, jak je uprawiano i jakiej są odmiany.

Większość odmian przenoszona do nowych, nawet podobnych warunków klimatycznych traci swoje unikatowe właściwości. Właśnie dlatego ich uprawa powinna odbywać się na małym, lokalnym obszarze. Jak wiadomo, nasze rodzime jabłka (np. Grójeckie) są jednymi z najlepszych na świecie. Dlaczego więc nie wykorzystać potencjału, którym dysponujemy i nie rozpowszechnić jabłkowych zabiegów spa w Polsce? Powinniśmy się wzorować na Południowym Tyrolu gdzie serca kobiet podbijają, upiększające zabiegi na bazie lokalnych produktów t.j.: siano, wino i jabłka. Przecież zaczynając od kosmetyków na bazie miąższu, a kończąc na jabłkowych kąpielach, można upiększyć się od stóp, po sam czubek głowy.

 

i-secret soap

Jabłkowy Rytuał Spa firmy The Secret Soap Store to propozycja zabiegu bazującego na wykorzystaniu walorów polskich jabłek. To jednocześnie propozycja zabiegu, który mógłby być polskim narodowym rytuałem spa. www.forSpa24.pl

Jabłkowy rytuał
Cudowne właściwości jabłek wykorzystała w swoich kosmetykach firma Secret Soap tworząc linię „Jabłkowy Rytuał” przeznaczoną dla spa. Warto wiedzieć, że substancje wchodzące w skład miąższu przyspieszają regenerację tkanki nabłonkowej, a zawarta w nim kwercetyna uszczelnia naczynia krwionośne. Dzięki maseczce z jabłek skóra będzie odżywiona, rozświetlona i zregenerowana. Dodatkowo zawarte w jabłkach kwasy owocowe (w szczególności kwas jabłkowy) delikatnie złuszczają martwe komórki naskórka i przyspieszają jego odnowę. Ten mało popularny α-hydroksykwas w stężeniu do 5% ma działanie nawilżające oraz rozjaśniające plamy pigmentacyjne. Za to w wyższych stężeniach działa jako składnik zmiękczający i peelingujący. Ponadto, wchodzący w skład miąższu krzem nie tylko wpływa pozytywnie na stan skóry, ale także paznokci. Ogromny potencjał kosmetyczny drzemie także w occie jabłkowym. Zawiera on ok. 20 ważnych substancji mineralnych (m.in.: potas, wapń, magnez, siarka, fluor, żelazo, sód, fosfor, krzem, miedź) i mikroelementów, a także kwas octowy, mlekowy i cytrynowy, cenne substancje balastowe, pektyny, fermenty i aminokwasy. Tonik na bazie octu jabłkowego zalecany jest osobom o tłustej cerze z nadmiernym wydzielaniem sebum oraz problemami skórnymi. Co więcej, przemywanie twarzy produktami z octem jabłkowym niweluje zmarszczki mimiczne. Systematycznie stosowany potrafi zdziałać prawdziwe cuda. Dermatolodzy podkreślają, że ma on również właściwości przeciwalergiczne, a w rozcieńczonej formie można nim przecierać oparzenia, aby zapobiec tworzeniu się blizn i uśmierzyć ból. Ocet jabłkowy można, a nawet powinno się, wykorzystywać także jako dodatek do kąpieli. W ten sposób nie tylko uzyskamy efekt relaksu, ale także zmiękczymy skórę i zapewnimy jej właściwą kwasowość.

 

Nasiona i liście
Zwróćmy też uwagę, że oprócz samych owoców w spa wykorzystać można także nasiona i liście jabłoni. Zmielone nasiona jabłek są doskonałym składnikiem peelingów sprawiając, że skóra staje się napięta, elastyczna, odżywiona, nawilżona i gładka. Co więcej, z pestek można także pozyskać olej, który ma działanie nawilżające i zapobiegające przedwczesnemu starzeniu komórek. Kilka kropel oleju wtartych we włosy i skórę głowy wzmocni je i ograniczy ich wypadanie. Olejek ten rewelacyjnie nadaje się także do masażu, który nie tylko upiększa skórę, ale także koi zmysły. Natomiast suszone liście mają działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, ściągające i przeciwwysiękowe.

Przygotowany z nich napar stosowany zewnętrznie w formie toniku lub dodawany do kąpieli leczy trądzik i stany zapalne skóry. Pomaga także pozbyć się tzw. pajączków. Ten sam napar wykorzystywany jako płukanka na włosy sprawi, że będą one błyszczące i przestaną się przetłuszczać. Co więcej, dzięki systematycznemu powtarzaniu takiego zabiegu można wyleczyć łupież.

Miejmy nadzieje, że Polskie ośrodki spa, wzorem tych z Tyrolu Południowego, co raz to chętniej będą wprowadzały do swojej oferty zabiegi oparte o produkty na bazie lokalnego bogactwa przyrody. A także, że po tej lekturze stwierdzenie “Dobre, bo Polskie” nabierze dla wszystkich głębszego sensu. Tym bardziej, że na rynku dostępne są już polskie produkty do Rytuału Jabłkowego Spa np. firmy Secret Soap.

Dominika Kustosz
www.dominikakustosz.com

Czytaj cały artykuł w Beauty Inspiration 5/2015 – wydanie drukowane/e-wydanie

 

 

 

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube