Jak nie przeinwestować w spa

??????????????????Można śmiało powiedzieć, że odpowiednie dobranie wyposażenia salonu dostosowanego do potrzeb klienta jest kluczem do sukcesu w biznesie spa. Niestety, wiele obiektów wpada wciąż w pułapkę złych, nieprzemyślanych inwestycji, wyciągając następnie mylne wnioski na temat tego, że nie warto wiele wydawać, bo to się nie opłaca. W ten sposób wiele stref spa pozostaje niedoinwestowanych, klienci nie są zadowoleni z obsługi i równowaga całego obiektu zostaje poważnie zachwiana.

Nawet najdroższe wyposażenie nie przyniesie spodziewanych zysków, jeżeli cała inwestycja nie zostanie odpowiednio rozplanowana. Zdarza się, że wiele spa nie funkcjonuje najlepiej z powodu nie tyle przeinwestowania, co niedoinwestowania czy też złego wykorzystania budżetu. Zbyt wielu inwestorów wciąż ignoruje to, jak ważny jest etap projektowania strefy spa. To właśnie w tym momencie powinien zostać zaplanowany wybór sprzętu, a jego zakup powinien zostać ujęty w początkowym budżecie. Pozwoli to na osiągnięcie optymalnego, opłacalnego efektu inwestycji.

Poznaj swojego klienta

Spa już od początku swojego istnienia w latach 90. było z założenia produktem luksusowym, skierowanym do określonej grupy ludzi. Aktualne badania wskazują na to, że 60% Polaków nie wyjeżdża na wakacje i nie korzysta z usług hoteli, ponieważ ich na to nie stać – nie jest to więc grupa docelowa hoteli spa. Istnieją powody, by wierzyć w zmiany na lepsze. To doskonały czas na inwestycje w branży. Prognozy zakładają, że w ciągu najbliższych 10 lat liczba hoteli i ośrodków spa z obecnych 3-4 tysięcy wzrośnie trzykrotnie właśnie dzięki poprawie sytuacji finansowej Polaków. Dodatkowo położenie geograficzne Polski – w centrum Europy – wpływa na obecność dużej liczby turystów zarówno zza wschodniej, jak i zachodniej granicy. W 2013 roku do Polski przyjechało 16 mln turystów, z czego 5 mln to bogaci niemieccy klienci, a kolejne 5 mln to obywatele Ukrainy, Białorusi, Rosji i krajów nadbałtyckich, skłonni do poddawania się rozmaitym zabiegom upiększającym, także z zakresu medycyny estetycznej.

Inną, nieco zapomnianą grupę odbiorców usług spa, stanowią osoby zamieszkujące hotele w czasie wyjazdów zawodowych. O ile statystyki pokazują, że 22% wyjazdów to wyjazdy wypoczynkowe, a 7% – zdrowotne, to na 23% składają się podróże służbowe. Może się wydawać, że ci klienci nie interesują się strefą spa, ale rzeczywistość jest inna – coraz częściej tacy goście wybierają właśnie tzw. zdrowe hotele.

Warto zwrócić również uwagę na przedział wiekowy klientów. 80% z nich to osoby po 35 roku życia, z ustabilizowaną pozycją zawodową, określonymi środkami finansowymi, a jednocześnie zauważający pierwsze oznaki starzenia się. To oni są najlepszą grupą docelową większości obiektów spa.

Nowatorstwo popłaca

Jak zatem sprawić, by ów dobrze poznany klient czuł się komfortowo w naszym spa? Przede wszystkim już na etapie planowania trzeba zadbać, by strefa spa była wystarczająco duża w stosunku do wielkości hotelu. To jeden z problemów polskiego spa, który nie pojawia się na innych europejskich rynkach. W obiektach typu resort spa normą jest, że na jeden pokój hotelowy przypada 20 m2 spa. W Polsce taka sytuacja to rzadkość, trudno odnaleźć obiekty, których spa przekracza powierzchnię 1 tys. m2 – zazwyczaj to jeszcze mniej, nawet biorąc pod uwagę gabinety zabiegowe, baseny, sauny i wszystko, co mieści się w kompleksie.

Ważną rolę w pozyskiwaniu klienta stanowią ciekawe rozwiązania w gabinetach zabiegowych czy saunach – klienci spa z pewnością docenią nowatorstwo. Dobra opinia i wysoka jakość usług już nie wystarcza, by wyróżnić się na rynku. Tylko unikatowość obiektu pozwala na budowanie marki, stosowanie unikalnych kosmetyków, zabiegów czy urządzeń, które zwrócą uwagę gościa z danej grupy docelowej. Warto sprawdzać, jakie trendy panują obecnie na rynku, aby nie powielać jedynie zastanych wzorców – należy wciąż szukać czegoś nowego.

Trendy spa & wellness

Jednym z głównych, modnych nurtów w spa  jest „powrót do natury” i wykorzystywanie naturalnego położenia obiektu, klimatu, by gość mógł jak najwięcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. Harmonijne połączenie otaczającej scenerii z wnętrzem budynku oraz możliwość poddawania się zabiegom poza jego murami sprawia, że pobyt w takim miejscu zapada w pamięć i zachęca do kolejnych odwiedzin. Również rozwiązania z różnych innych dziedzin nauki znajdują zastosowanie w obiektach spa – np. genetyka pozwala na pełne spersonalizowanie pobytu gościa, od zaproponowania mu odpowiedniej diety, przez aktywność fizyczną dostosowaną do jego potrzeb, po zabiegi dobrane specjalnie dla niego. Indywidualne podejście do klienta to współczesna norma, dlatego też każde działanie tego typu wpływa na renomę obiektu.

Dobrym pomysłem na inwestycję są wspominane rozwiązania nowatorskie – np. w coraz chętniej odwiedzanych przez Polaków strefach saun. Na rynku jest do wyboru wiele różnych rodzajów saun, którymi można zainteresować gości poszukujących nowego sposobu na relaks. W strefach można więc spotkać już nie tylko saunę fińską i łaźnię parową – ciekawym doświadczeniem może być na przykład zabieg w kabinie błotnej lub wizyta w saunie kamiennej, w której, na oczach klienta, ramię z pojemnikiem z naturalnymi kamieniami generuje parę i temperaturę z częstotliwością kontrolowaną przez komputer. Świetnym pomysłem jest także skorzystanie z sauny jodłowej – zapach igliwia idealnie sprawdza się w aromaterapii i kuracji chorób dróg oddechowych w niższej niż zwykle temperaturze i wilgotności, a samo chodzenie po podłodze wyłożonej jodłowymi igłami przynosi takie same efekty jak masaż stóp. Oryginalnym rozwiązaniem będzie na pewno sauna chlebowa, w której gość może zrelaksować się w cieple przy jedynym w swoim rodzaju zapachu świeżego pieczywa.

Idealną propozycją dla zapracowanych klientów są oferty stref dla dwojga. W dzisiejszych czasach, kiedy na co dzień bardzo trudno znaleźć moment na spotkanie i spędzenie wolnej chwili z najbliższą osobą, wspólny relaks w spa ma bardzo duże znaczenie dla par. Wyobraź sobie zabieg tylko we dwoje, bez terapeuty, z urządzeniem wytwarzającym parę, temperaturę, muzykę, tropikalny deszcz i płatki śniegu – to źródło tysiąca doznań godnych zapamiętania, któremu ciężko się oprzeć. Zdarza się, że goście poszukujący miejsca na spędzenie romantycznych chwil w swoim towarzystwie są skłonni pojechać nawet do najodleglejszego ośrodka, który proponuje im coś oryginalnego. Dojazd nie stanowi już takiego problemu.

Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie zabiegi, które przynoszą zyski w gabinetach kosmetycznych i day spa, sprawdzą się w spa hotelowych. Trudno spodziewać się, żeby gość przyjeżdżający na tygodniowy wypoczynek do obiektu wracał na kolejne serie zabiegów, takich jak fotoepilacja czy zamykanie naczynek, które muszą być regularnie powtarzane. W takim przypadku dobrze jest oferować zabiegi o natychmiastowych efektach, wykonywane jednorazowo z pozytywnym skutkiem, a bez generowania dużych kosztów. Przykładem może być stosowanie popularnych ostatnio nici liftingujących, które wyraźnie wygładzają skórę i pozwalają na radykalną zmianę wizerunku, bezinwazyjnie i w każdym obszarze ciała.

Jakość przede wszystkim

Nigdy nie należy zapominać o najprostszych błędach, często w decydujący sposób niweczących odpowiednie funkcjonowanie gabinetów i stref spa. Tak jak dba się o jakość łóżek hotelowych, które są swego rodzaju wyznacznikiem jakości usługi, tak należy brać pod uwagę stan leżanek w gabinetach. Nawet doskonałe urządzenia i idealnie dobrane zabiegi nie pomogą, jeżeli klient nie może zrelaksować się na niewygodnym materacu i drętwieje po kilku minutach leżenia. Aby produkt sprzedawany przez hotel lub salon był faktycznie luksusowy, musi być taki już u samych podstaw. Próby oszczędzania na – jak by się mogło wydawać – drobiazgach zwykle źle się kończą.

Obiekty, które postawiły na unikalność i wysoką jakość usług nie muszą bać się nawet bliskiej konkurencji – mają lepszą ofertę i zapadają w pamięć poprzez wprowadzanie elementu zaskoczenia czy ładunku emocjonalnego. Dobrze przemyślane inwestycje w markowe, oryginalne urządzenia, które spełniają oczekiwania klientów, to źródło zysku, renomy i sukcesu.

Andrzej Chmielewski

dyrektor generalny Nova Group 

Artykuł pochodzi ze Spa Inspirations 4/2014 – wydanie drukowane / e-wydanie

Facebook

YouTube