Moda na kosmetyki wegańskie

Weganizm to coraz powszechniej preferowany styl życia, eliminujący produkty pochodzenia zwierzęcego nie tylko z diety, lecz także ze wszystkich innych aspektów życia, łącznie z dbałością o ciało. Niejedzenie mięsa nikogo już nie dziwi, nie każdy jednak wie, że także kosmetyki mogą być wege.

Kosmetyka wegańska w Polsce to prężnie rozwijający się, choć niszowy (jak dotychczas) obszar, który staje się coraz bardziej popularny. Zdaniem wielu osób fenomen tego zjawiska wynika głównie z ciągle rosnącej świadomości społecznej na temat tego, z jakich substancji korzystają wielkie koncerny kosmetyczne i jakich nadużyć dopuszczają się przy ich produkcji. Producenci kosmetyków podchwycili nowy trend, czego efektem jest obecność na rynku proekologicznych i prozwierzęcych wegańskich produktów (zarówno do pielęgnacji, jak i upiększania), które nie zawierają żadnych składników pochodzenia zwierzęcego ani niektórych roślinnych, pozyskiwanych w sposób przysparzający zwierzętom cierpienia albo stwarzających zagrożenie dla ekosystemu (np. olej palmowy). Rynek kosmetyczny szybko odpowiedział na potrzeby wegan poprzez włączenie do swojej oferty specjalnych, pojedynczych produktów kosmetycznych, a nawet całych linii detalicznych i profesjonalnych.

 

RÓŻNICE POMIĘDZY KOSMETYKAMI WEGAŃSKIMI A TRADYCYJNYMI

Dla wegan ważne jest, aby stosowane przez nich kosmetyki spełniały dwa podstawowe warunki.

1. Nie były oparte na surowcach i składnikach pochodzenia zwierzęcego. W kosmetykach wege stosuje się wyłącznie wyciągi roślinne lub mineralne, których pozyskiwanie zgodne jest z filozofią wegańską, tzn. odbywa się bez naruszania prawa zwierząt do wolności i życia w naturalnym środowisku oraz z poszanowaniem ich godności. Przy produkcji takich kosmetyków ważne jest także niekrzywdzenie i niewykorzystywanie zwierząt zarówno w sposób bezpośredni, jak i pośredni, np. poprzez ingerencję i eksploatowanie zasobów z ich środowiska życia — degradację gleby, zanieczyszczenie powietrza oraz wód — ponieważ może to niekorzystnie wpływać na ich funkcjonowanie oraz jakość życia.

Jednym słowem, kosmetyki wegańskie powinny być ekologiczne i wolne od okrucieństwa wobec zwierząt. Wykorzystywane w kosmetykach składniki pochodzenia zwierzęcego (choć stosowane coraz rzadziej) można podzielić na dwie grupy — substancje otrzymywane z ciała zwierząt (np. kości, tłuszcz, skóra) oraz substancje otrzymywane z wytwarzanych przez nie wydzielin (np. lanolina). Część wegetarian akceptuje obecność składników z drugiej grupy — nie mają zatem problemu z sięgnięciem po produkty zawierające w składzie proteiny mleczne czy miód. Weganie natomiast szukają wyłącznie takich kosmetyków, które w składzie nie mają ani jednych, ani drugich. Zdaniem wegan sposób ich pozyskiwania jest zawsze okrucieństwem wobec zwierząt.

2. Nie były testowane na zwierzętach — zarówno jeśli chodzi o gotowe produkty, jak i półprodukty stosowane do wytwarzania kosmetyków. Od 11 marca 2013 roku w Unii Europejskiej obowiązuje całkowity zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach. Jednak powszechne jest wśród wegan bojkotowanie firm kosmetycznych, które testują swoje produkty na zwierzętach poza UE, na co pozwala eksport tych produktów na rynki azjatyckie i związane z tym regulacje prawne. Na wielu stronach i forach internetowych o tematyce wegańskiej można znaleźć gotowe listy producentów kosmetyków oraz nazwy marek kosmetycznych, które weryfikowane są pod kątem testowania ich gotowych produktów, półproduktów, składników aktywnych i kombinacji składników na zwierzętach. Sprawdzane są też ich powiązania z dostawcami surowców kosmetycznych testującymi je na zwierzętach.

Weryfikacja ta odbywa się na różne sposoby. Informacje o występowaniu w składzie kosmetyków składników odzwierzęcych czy ich testowaniu na zwierzętach uzyskiwane są bezpośrednio od producentów, z etykiet na opakowaniach produktów („not tested on animals” — „nietestowane na zwierzętach”) albo wyszukiwane na listach przygotowanych przez polskie i zagraniczne organizacje, zajmujące się m.in. prawami zwierząt. Najpopularniejsze listy takich kosmetyków publikowane są przez: Wykaz OK Club!, PETA, BUAV, NAVS. W Polsce tego typu certyfikat — znak V — od 2011 roku przyznaje Fundacja VIVA!.

 

Surowce i składniki wykluczone z kosmetyków wegańskich:

  • Kolagen — kolagen odzwierzęcy pochodzi najczęściej z tkanek świńskich — ze skóry lub kości tych zwierząt lub ze skór ryb, szczególnie z dorsza atlantyckiego oraz rekinów.
  • Elastyna — odzwierzęca elastyna najczęściej pozyskiwana jest z tkanek krowich oraz ptasich.
  • Keratyna — najczęściej uzyskiwana z wełny owczej, ale także z ptasich pazurów.
  • Karmin — barwnik produkowany z czerwca o nazwie koszenila, żerującego na kaktusach meksykańskich.
  • Ambra — utwardzona wydzielina przewodu pokarmowego kaszalota. Powstaje w wyniku niestrawności zwierzęcia, unosi się na powierzchni wód lub jest wyrzucana na brzeg oceanów.
  • Piżmo — substancja zapachowa z gruczołów okołoodbytniczych piżmaka lub piżmowca, pozyskiwana albo na drodze operacyjnej bez uśmiercania zwierząt bądź hoduje się je specjalnie ze względu na tę substancję.
  • Cywet — gęsta wydzielina gruczołów ssaka — cywety afrykańskiej. Wykorzystywane w perfumerii gruczoły można usunąć operacyjnie, jednak niestety najczęściej są hodowane dla tej właśnie substancji.
  • Lanolina — wosk zwierzęcy, który produkowany jest przez gruczoły łojowe m.in. owiec, lam, królików i wielbłądów. Uzyskuje się ją najczęściej w wyniku obróbki chemicznej i termicznej z owczej wełny.
  • Chityna — uzyskiwana jest z pancerzy skorupiaków, np. krabów.
  • Kawior — ikra ryb jesiotrowatych, dorszowatych i łososiowatych lub niektórych innych ryb.
  • Łój i jego pochodne — np. nasycony kwas tłuszczowy stearynowy.
  • Jedwab — uzyskiwany w wyniku gotowania jedwabników.
  • Miód i wosk pszczeli
  • Mleko i jaja oraz ich pochodne

 

JAK ROZPOZNAĆ I GDZIE KUPIĆ KOSMETYKI WEGAŃSKIE?

Kosmetyki dla wegan oznaczane są jako tak zwane „cruelty-free”, także jako „vege”, „vegan” czy „eco”. Ich opakowania opatrzone są także różnymi certyfikatami ekologicznymi, których zdobycie wymaga spełnienia wielu warunków. Dla osób wyznających filozofię wegańską często taki właśnie certyfikat jest gwarancją, że do produkcji kosmetyku użyto produktów pochodzących z ekologicznych upraw, bez użycia GMO, respektujących prawa zwierząt. Zawsze pozostaje jednak pytanie o uczciwość deklaracji producentów i firm certyfikujących. Kosmetyki wegańskie są jak na razie trudno dostępne w sieciowych drogeriach, ale ich zakup przez internet nie stanowi żadnego problemu. Istnieją także specjalistyczne sklepy stacjonarne, oferujące kosmetyki wege. Badając składy wielu kosmetyków popularnych, masowych marek, często okazuje się, że „zwykłe” kosmetyki można uznać za wegańskie, ponieważ spełniają wspomniane kryteria, choć nie informują o tym na etykietach. Jednak takie poszukiwania wymagają dużej wiedzy chemicznej i kosmetologicznej. Istnieją także firmy, które specjalizują się wyłącznie w produkcji kosmetyków wege.

 

KOSMETYKI WEGE DLA PROFESJONALISTÓW

Bogactwo naturalnych surowców oraz współczesna wiedza biotechnologiczno-kosmetologiczna pozwala na dostosowywanie składników aktywnych indywidualnie do potrzeb klienta, także weganina. Dlatego możliwe jest opracowanie takich receptur, aby spełniały odpowiednie kryteria. Jednak mimo takich możliwości i ciągle rosnącego popytu, jak dotąd niewiele marek profesjonalnych może pochwalić się kosmetykami wege. Dlatego można spotkać salony, które samodzielnie, po przeprowadzonej ocenie klienta, na jego oczach, same tworzą kosmetyki wege — według nich w 100% bezpieczne, ekologiczne, organiczne i nietestowane na zwierzętach. Rytuały zabiegowe oparte są np. o solno-cukrowe peelingi, zawierające np. zmielone łuski kakaowca, ziarna kawy, pestki moreli. Maski i kremy tworzone są na bazie oleju krokoszowego, konopnego, z awokado oraz masła shea i wzbogacane różnorodnymi ekstraktami roślinnymi oraz olejkami eterycznymi.

Wiele osób decyduje się na weganizm (i stosowanie kosmetyków wykluczających pewne składniki) ze względów etycznych, zdrowotnych, ekologicznych, duchowych lub religijnych. Mają do tego pełne prawo, a producenci kosmetyków ułatwiają im życie w obszarze pielęgnacji i upiększania ciała w zgodzie z ich wegańską filozofią — w harmonii ze środowiskiem naturalnym i w poszanowaniu praw zwierząt. Czy kosmetyki wegańskie są „gorsze” i mniej skuteczne od „klasycznych”? Wydaje się, że nie. Nietolerowane przez wegan składniki można z powodzeniem zastąpić innymi, o podobnym działaniu. Jednak tak, jak w przypadku kosmetyków „klasycznych”, najważniejszy jest ich odpowiedni dobór do typu cery z uwzględnieniem przeciwwskazań, szczególnie, że kosmetyki naturalne często zaskakują nieoczekiwanymi reakcjami skórnymi.

 

dr Joanna Klonowska

Wydział Nauk o Zdrowiu

Wyższa Szkoła Inżynierii i Zdrowia w Warszawie

Artykuł pochodzi z BEAUTY INSPIRATION 1/2017

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube