Nie bój się, działaj tak robią mistrzowie świata

i-gwiazda

Justyna Gwiazda-Wapińska, właścicielka She Day Spa

Każdy z nas ma marzenia, plany, cele. Pomysły rodzą się w naszej głowie i … mija rok, trzy, pięć lat a marzenie się nie spełnia. W czym tkwi problem? Dlaczego w jednym salonie najbliższy wolny termin wizyty można zarezerwować za 2 tygodnie, a w drugim dostępny jest od ręki?

Dlaczego She Day Spa konkuruje z najlepszymi graczami na rynku beauty? Bo ja i mój zespół stawiamy na działanie. I tylko tacy ludzie mają wyniki, które nie są przypadkiem. I to wcale nie oznacza, że jak dobrze ci idzie, to tak już zostanie. Oś naszego biznesu to sinusoida – raz jesteś na górze raz na dole, do tego dochodzi rotacja, sezonowość, itd. Tylko od ciebie zależy, jak szybko wjedziesz z powrotem na górę po spadku. Jak szybko zadziałasz. Nie wiesz jak? Ja też nie wiedziałam, cały czas się uczę i próbuję. Ale jak nie wychodzi to się nie zniechęcam, tylko wyciągam wnioski i próbuję czegoś innego.
Jaki mamy problem z działaniem? Taki, że nie ma substytutu, to nie są nasze marzenia, sny, wizje. Działanie to codzienność. Całe nasze życie, to gdzie teraz jesteśmy jest skutkiem tego, że kiedyś podjęliśmy konkretne działanie, włożyliśmy pracę, poświęciliśmy czas by być w tym miejscu, w którym jesteśmy dziś i mieć obiekt na takim poziomie, jaki wypracowaliśmy.

Musisz działać dziś, a ja często słyszę: „4 lata temu to był rynek, było tak super, dużo klientów wysokie obroty”, albo „teraz jest kryzys, musimy poczekać może bliżej grudnia coś się ruszy”. Nie! Nie ruszy się jeżeli ty nie ruszysz z miejsca, nie przestaniesz żyć przeszłością lub przyszłością, a zaczniesz żyć tu i teraz i przestać uciekać przed tym, co nie jest dla ciebie wygodne i stawiać czoła problemom podejmując działanie. Nie ma pracy, spadają obroty? To zrób coś, co zmieni tą sytuację. Zrób coś TERAZ. Nie jutro, nie za miesiąc – TERAZ (tylko błagam niech nie będzie to promocja -50%!) To super, że masz cele i pomysły, ale to jeszcze nikogo nie doprowadziło do sukcesu. Obserwujesz konkurencję? Świetnie, ale nawet nie wiesz po co to robisz. Przeczytałaś, że tak trzeba, co najwyżej czujesz się źle bo znowu okazali się lepsi.

Wszyscy czujemy strach w trudnych i ryzykownych sytuacjach, a z takimi niewątpliwie właściciele i managerowie muszą mierzyć się każdego dnia. Ale mimo tego niektórzy z nas podejmują działanie i osiągają sukces, podczas gdy inni uciekają przed tym strachem tworząc kolejne wymówki.
Nikt z nas nie jest głupszy, ani mądrzejszy, lepszy albo gorszy. Jesteśmy tacy sami. Wiesz co nas różni? To, że kilka procent z nas podjęła kiedyś działanie i jest dziś w zupełnie innym miejscu niż 5 lat temu, a ty zostałeś w tym samym miejscu ze swoimi celami w głowie. Wszyscy czujemy strach w trudnych i ryzykownych sytuacjach, a z takimi niewątpliwie właściciele i managerowie muszą mierzyć się każdego dnia. Ale mimo tego niektórzy z nas podejmują działanie i osiągają sukces, podczas gdy inni uciekają przed tym strachem tworząc kolejne wymówki. To ludzie, którzy marnują tylko czas, myślą, że jak podejmą decyzję na kartce, zapiszą cel to on się zrealizuje. Niestety siła podświadomości to za mało!

Chciałabyś być najlepszym managerem, mistrzem w tej dziedzinie, mieć najlepsze day spa w mieście? A wiesz co robi mistrz świata w sporcie żeby nim zostać? Ćwiczy, działa kilka, kilkanaście godzin dziennie. Trenuj w prawdziwym życiu, a nie w swojej głowie!

Artykuł pochodzi z Beauty Inspiration 6/2015 – wydanie drukowane/e-wydanie

Facebook

YouTube