Ocena pracy w spa

Two beauticians having a talk in the office roomKoniec roku to czas podsumowań. Pora ocenić, czy ten rok był dobry, lepszy od poprzedniego, czy jednak było odwrotnie. Do oceny trzeba się jednak także przygotować. Jeżeli nie będziemy opierać się na faktach i liczbach, istnieje zagrożenie, że nasze odczucia będą oparte na wynikach ostatniego miesiąca.  Kiedy był on dobry, będzie nam się wydawało, że rok zamykamy pozytywnym wynikiem. Dopiero dokładna analiza danych może odkryć to, jak jest w rzeczywistości, co pozwoli wyciągnąć odpowiednie wnioski i zaplanować kolejne działania.

Sprawdzenie, w którym miejscu jest twój biznes, czy zysk lub obrót ma tendencję zwyżkową lub niebezpiecznie się obniża, to połowa zadania. Sama wiedza niczemu bowiem nie służy, jeżeli nie jest odpowiednio wykorzystana.

Potrzebujesz robić podsumowania, by na podstawie tego podejmować kolejne decyzje. Co z tego, że z ogólnego rachunku wyjdzie ci satysfakcjonujący wynik? Jeżeli będziesz patrzeć tylko na stan rachunku, to nie zauważysz szczegółowych informacji, które dadzą ci odpowiedź na pytanie, co robić dalej. W prowadzeniu biznesu nie można sobie pozwolić na nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej albo przynajmniej nic się nie zmieni. Na co więc zwrócić uwagę, by przygotować rzetelne podsumowanie?

Zestawienie wyników finansowych

Obok sprawdzenia ogólnego wyniku, czyli przychodu i zysku w porównaniu do roku ubiegłego, warto robić zestawienia miesięczne, czyli podsumowania tego, jak wynik danego miesiąca ma się do analogicznego miesiąca w zeszłym roku. Przykład:

– zysk w 2014 to 300 000 PLN – zysk w 2013 to 250 000 PLN

– zysk z września 2014 to 20 000 PLN – zysk z września 2013 to 35 000 PLN.

Już na podstawie takich danych należy zadać sobie pytanie: co takiego wydarzyło się we wrześniu rok temu, czego zabrakło w tym roku? Jeżeli przypomnisz sobie, że na przykład w ubiegłym roku w tym czasie wprowadzałeś nową pozycję do oferty i to właśnie przyciągnęło więcej klientów, to powinieneś sprawdzić, czy w 2014 także była proponowana jakaś nowość i jaka była jej efektywność. Z tego możesz wywnioskować, w jakim momencie roku twoi klienci najlepiej reagują na hasło „nowość” i powtarzać to w kolejnych okresach. Porównaj analogicznie wszystkie miesiące i sprawdź, co przyczyniło się do zwiększenia lub zmniejszenia zysku. Wykorzystaj te dane do planowania kolejnego roku, by komunikaty marketingowe typu: nowość, pakiet czy promocja trafiały w odpowiednim momencie do twoich klientów i były jak najbardziej efektywne dla ciebie.

Najpopularniejszy zabieg

Kolejnym krokiem jest sprawdzenie, która z usług cieszyła się największą popularnością wśród twoich klientów. Jeżeli okaże się, że klientki najchętniej korzystają z zabiegów przeciwzmarszczkowych, to trzeba w kolejnym roku zastanowić się nad kolejnymi działaniami, takimi jak:

– Jak zachęcać te klientki do kolejnych zabiegów uzupełniających?

– Jakie kolejne zabiegi i produkty wprowadzić dla tych klientek, które poszukują rozwiązań odmładzających?

– Czy podkreślić specjalizację twojego salonu właśnie w takich zabiegach, czy skierować swoje przyszłoroczne działania na pozyskaniu innych klientów na pozostałe zabiegi?

– Jak rozszerzyć swoje menu, a co z niego usunąć, by było ono bardziej przejrzyste?

Najlepiej sprzedający się kosmetyk

Podobnie należy sprawdzić wyniki sprzedaży detalicznej – czyli to, jakie kosmetyki najlepiej się sprzedawały. Jeżeli dominuje jeden rodzaj, to może warto pomyśleć o pakietach kremów do pielęgnacji domowej, które uzupełniałyby taką kurację. Na przykład, jeżeli dużą popularność mają kremy przeciwzmarszczkowe, możesz teraz je proponować w pakietach z kremem pod oczy.  Z drugiej strony trzeba sprawdzić, jakie kosmetyki zalegają u ciebie już ponad 6 miesięcy. Koniecznie trzeba zrobić na nie promocję, by oczyścić magazyn. Trzeba pozbyć się nadziei, że nagle klientki same się tym zainteresują, jeśli coś nie sprzedaje się od tak długiego czasu.

Jeżeli masz 2 kremy – pierwszy bardzo popularny za 200 PLN (A) i drugi mniej popularny za 100 PLN (B), to chcąc sprzedać ten drugi, nawet za niższą cenę, nie wystawiaj promocji 40% zniżki na ten kosmetyk. Zrób z tego pakiet: krem A + B za 260 PLN lub „przy zakupie kremu A, drugi krem możesz kupić za 60 PLN”. Czasem taki zalegający produkt możesz wykorzystać do zachęcania do zakupu innych kosmetyków lub zabiegów, np. „przy zakupie kremu pod oczy – gratis krem do rąk o wartości 100 PLN”. (…)

Marta Fiłoń

Czytaj cały artykuł w Spa Inspirations 6/2014 – wydanie drukowane / e-wydanie

Facebook

YouTube