Oczy w cieniu

Portrait of a woman with an eye maskOkolice oczu codziennie narażana są na nie lada wysiłek – mimowolne mruganie człowieka to aż 17 tys. ruchów dziennie. Skóra jest tu bardzo delikatna i wrażliwa, słabo nawilżona, podatna na podrażnienia oraz alergie. W przeciwieństwie do innych miejsc, jest też bardzo cienka – ma grubość jedynie ok. 0,5 mm. Do jednych z najczęściej spotykanych problemów estetycznych tej strefy, obok zmarszczek, należą cienie pod oczami.

Na tę dolegliwość skarży się co druga kobieta po 30. roku życia, ale coraz częściej doskwiera także młodym dziewczynom. Od problemu nie uciekną również mężczyźni.

Z takim problemem często zgłaszają się młode osoby, które dopiero co zaczęły pracę i otoczenie zwraca uwagę, że mają zmęczone oczy i cienie pod oczami. Wiele osób zatrudnionych jest w dużych korporacjach, gdzie dużą uwagę zwraca się na wygląd, więc ten defekt przeszkadza w kontaktach międzyludzkich – wyjaśnia doktor nauk medycznych, specjalista chirurg Katarzyna Łętowska-Andrzejewicz z Gabinetu Estetica w Lublinie. Nieestetyczne, ciemne zabarwienia sprawiają, że wygląda się smutno oraz sprawia się wrażenie przemęczonego i schorowanego. Najszybszą metodą, która pozwoli natychmiastowo ukryć niezręczny defekt, jest korektor pod oczy. Jednak jest to rozwiązanie doraźne, które nie eliminuje przyczyny, a tylko maskuje – nie zawsze skutecznie.

Przyczyny defektu

Istnieją trzy główne typy cieni pod oczami. W większości przypadków są to cienie naczyniowe. Tworzą je prześwitujące naczynia krwionośne, które są płytko położone pod cienkim naskórkiem. Aby zmniejszyć ich widoczność, dobrze jest poprawić gęstość skóry. Drugim typem są cienie barwnikowe. Powstają w efekcie gromadzenia się w naskórku barwnika krwi (hemoglobiny). Często defekt ten dotyka młode osoby, czasem jednak utrwalają się po 30. roku życia. Ich redukcja wymaga odwiedzenia gabinetu specjalisty i stosowania zaleconych, odpowiednio dobranych kosmetyków. Ostatni typ to cienie określane czasem mianem „prawdziwe”. Tu winowajcą jest proces starzenia, który zmniejsza objętość poduszeczek tłuszczowych w okolicy oka, a tkanki policzka obniżają się i tworzą zagłębienia. Takie cienie uwydatniają się wskutek niekorzystnego padania światła na zapadnięte obszary dolnej powieki. Najczęstszą przyczyną powstawania cieni jest nieodpowiedni styl życia, ale mogą być również cechą dziedziczną. Według specjalistów najczęściej pojawiają się przez niewyspanie lub złą jakość snu. Mogą być także skutkiem stresu i przemęczenia organizmu. Ryzyko powstawania nieestetycznych sińców istotnie zwiększa także dym nikotynowy. Wszystkie te przyczyny mogą spowodować tak zwane „okresowe cienie pod oczami”, które są powszechnym problemem kosmetycznym i można je wyeliminować poprzez zmianę stylu życia i nawyków żywieniowych, a także odpowiednią pielęgnację. Warto zaznaczyć, że z pozoru błahy objaw, jakim są podkrążone oczy, może również sygnalizować poważne schorzenia. Jeżeli widoczne zabarwienie jest ciemniejsze, nie znika pomimo odpowiedniej pielęgnacji i utrzymuje się przez dłuższy czas, a dodatkowo występują jeszcze inne niepokojące objawy, może to świadczyć o chorobach (jak np. niedoczynność tarczycy, cukrzyca). Gdy coś wyraźnie niepokoi ciebie i twojego klienta, warto odesłać go na badania lekarskie.

Po pierwsze – specjalista

Dzisiejsza oferta salonów urody, w tym gabinetów medycyny estetycznej, dostarcza bogaty wachlarz rozwiązań dla uporczywych, nie dających się zwalczyć w domu cieni pod oczami. Jednym ze sprawdzonych sposobów, niezwykle często wymienianych przez specjalistów, jest niwelowanie cieni za pomocą kwasu hialuronowego. — Procedura jest prosta. Jest to ostrzykiwanie, czyli podawanie substancji aktywnej pod skórę za pomocą iniekcji. Efekty widać natychmiast i utrzymują się do roku — mówi Milena Mazur z Kliniki Medycyny Estetycznej Velvet Clinic. Preparat aplikuje się pod skórę w postaci żelu. Po wstrzyknięciu chłonie wodę i układa się równomiernie, przykrywając zaciemnione miejsca. Kwas hialuronowy jest także często jednym z głównych składników aktywnych kremów stosowanych do codziennej pielęgnacji strefy okolic oka, które mają za zadanie między innymi nawilżać delikatną skórę.

Innym „preparatem” stosowanym do ostrzykiwania okolic oczu są mikrodrobinki tłuszczowe, które pobiera się z ciała pacjentki i następnie wstrzykuje się je w obszar docelowy (miejsce jest znieczulane). Skóra, starzejąc się, zaczyna tracić tłuszcz, a zastosowanie wypełniacza, jakim jest tłuszcz pacjentki, pozwala skutecznie niwelować ten efekt. Ma to wiele zalet: materiał jest w 100% kompatybilny i na pewno nie uczuli pacjentki, jest ekonomiczny oraz można mieć pewność, że wypełniacz zapewni ładny koloryt skórze. Zastosowanie wypełniaczy zaliczyć można niewątpliwie do jednego z najskuteczniejszych i najszybszych zabiegów redukujących nieestetyczne cienie. Jednak to, co powstrzymuje niektóre osoby przed poddaniem się takiemu zabiegowi, jest strach przed ingerencją w tak wrażliwej strefie. — Usta czy policzki to taka okolica, gdzie oprócz mniejszego czy większego siniaka nic poważnego nie może się stać. Natomiast okolica oczu jest dużo trudniejsza, ponieważ istnieje ryzyko uszkodzenia naczyń i nerwów. Bezpieczny zabieg w tej strefie to kwestia doświadczenia, praktyki, doskonałej znajomości anatomii i wypracowania swojej metody podawania preparatów w te miejsca — ja na przykład podaję je w okolice oka za pomocą cieniutkiej kaniuli — tłumaczy doktor Katarzyna Łętowska-Andrzejewicz.

Osoby, które boją się ostrzykiwania lub po prostu nie chcą korzystać z takich rozwiązań, mają także duży wybór rozwiązań kosmetycznych. Jednym z nich jest mezoterapia bezigłowa pod oczy — to zupełnie bezbolesna procedura, która poprzez wykorzystanie elektroporacji i ultradźwięków umożliwia wnikanie substancji aktywnych w głąb skóry. Substancje lecznicze są dostarczane bezpośrednio do komórek za pomocą fal radiowych, a efekty są widoczne już po pierwszym zabiegu. Efektem jest redukcja zmarszczek, nawilżenie oraz zanik sińców i obrzęków. Na rynku istnieje także wiele rodzajów profesjonalnych masek, które pobudzają mikrocyrkulację krwi i limfy, dzięki czemu okolice oczu stają się nawilżone, wygładzone i zabezpieczone przed utratą wody z komórek oraz niekorzystnym działaniem czynników atmosferycznych. Często stosuje się także pielęgnację w formie płatków. Wybór jest szeroki — płatki z kwasem hialuronowym, kolagenem czy koloidalnym złotem. Zabiegi zapewniają głębokie przenikanie do skóry składników i dają dobre efekty: wygładzenie skóry, rozjaśnienie, nawilżenie oraz redukcja cieni i obrzęków pod oczami.

Naturalnie efektów po zabiegach kosmetycznych nie sposób porównać na przykład z wypełniaczem. Aby rezultat był satysfakcjonujący, należy systematycznie wykonywać serię zabiegów. Warto pielęgnować skórę nie tylko wtedy, gdy problem jest już duży, ale również prewencyjnie — dzięki temu zmniejszy się ryzyko wystąpienia defektów w okolicach oczu.

Stała pielęgnacja

Jako specjalista wiesz doskonale, jak ważna jest codzienna, odpowiednia pielęgnacja skóry. Wiesz, ale często nie wie tego twój klient. Aby efekty twoich zabiegów były dla niego jeszcze bardziej satysfakcjonujące, warto opowiedzieć o właściwej pielęgnacji domowej i polecić stosowne produkty. Podstawą jest właściwy krem. Preparaty pod oczy zazwyczaj mają lekką konsystencję i szybko się wchłaniają. Dobry krem powinien być bogaty w witaminy i ekstrakty roślinne. Witamina F zapewnia odpowiednie nawilżenie skóry i reguluje gospodarkę wodno-tłuszczową. Witamina C rozjaśni cienie pod oczami, wygładzi drobne zmarszczki i wpłynie na syntezę kolagenu.

W składach kremów pod oczy często można spotkać także alantoinę. Ma działanie regenerujące, ułatwia i przyspiesza gojenie uszkodzonego naskórka, łagodzi i koi. Ten składnik na pewno pomoże skórze wrażliwej, skłonnej do uczuleń i podrażnień. Ekstrakty roślinne, takie jak wyciąg z rumianku, aloesu i nagietka, także charakteryzują się działaniem nawilżająco-łagodzącym. Wyciągi z kasztanowca, lipy i cyprysa uelastyczniają naczynia krwionośne oraz redukują obrzęki. Do popularnych i cenionych surowców należą również ekstrakty ze świetlika, szałwii czy pietruszki, które widocznie rozjaśniają cienie pod oczami. „Eliksirem młodości” nazywany jest już wspomniany kwas hialuronowy. Jego jedna cząstka zawiera nawet 250 cząsteczek wody, dlatego zaletą jego stosowania jest silne nawilżenie. Kolagen, czyli główne białko tkanki łącznej, odpowiedzialny jest za sprężystość, jędrność, właściwe nawilżenie oraz ciągłą odnowę komórek skóry.

Wybór preparatów do pielęgnacji domowej jest naprawdę spory, polecaj więc te, do których masz zaufanie i wiesz, że będą skuteczne.

Marta Pawlak

Facebook

YouTube