Od szyldu po wystrój wnętrza. Komunikacja wizualna perfekcyjnego salonu beauty

otwierające Fotolia_90864911_Subscription_Monthly_MJak nas widzą, tak nas piszą. Brzmi znajomo, prawda? To maksyma dobrze znana w branży beauty, ale także już na samym starcie wchodzenia w jakikolwiek biznes. Nie ulega wątpliwości, że nasz strój, makijaż czy sposób poruszania, decydują o tym, jak jesteśmy postrzegani. Podobnie  jestz marką, którą tworzymy – ubieramy ją w preferowany przez nas strój, nadajemy jej odpowiedni wygląd i charakter. W szukaniu właściwego ,,ubrania’’ naszej marki, przyjrzyjmy się bliżej komunikacji wizualnej.

Czym jest komunikacja wizualna? To, najprościej ujmując, porozumiewanie się obrazem. A pamiętajmy, że ten dociera do odbiorcy zdecydowanie szybciej niż same słowa. Przekazuje także dużo więcej znaczeń, które rozpoznawane są już na poziomie podświadomym. Dzięki niemu możliwe jest wręcz sterowanie wywieranym wrażeniem naszych klientów. Nasz mózg, przeładowany informacjami i bodźcami, o wiele sprawniej i szybciej przyjmuje obraz – w końcu nie bez przyczyny jesteśmy nazywani cywilizacją obrazu. Jak zatem tę wiedzę zastosować w praktyce i zapewnić swojemu salonowi sukces?

PIERWSZE WRAŻENIE POZOSTANIE TEŻ OSTATNIM – WEJDŹ W BUTY SWOJEGO KLIENTA

Pamiętasz swoją pierwszą wizytę u kosmetyczki? Być może od tego momentu minęło już sporo czasu, a może dopiero niedawno postawiłaś swoje pierwsze kroki w mekce kobiecości. Pamiętasz, co było pierwszą rzeczą na jaką zwróciłaś uwagę? Kiedy myślę o swojej pierwszej wizycie, przede wszystkim przypominam sobie wnętrze salonu. To element, który rzuca się w oczy jako pierwszy i to on zostaje w naszej głowie na  dłużej. Jeśli przestrzeń, do której wchodzimy jest estetyczna, to nasze skojarzenie z nim będzie pozytywne. Jeśli jednak po przekroczeniu progu gabinetu widzimy niechlujne meble, ściany w niepasujących do siebie kolorach – taka właśnie wizja zostanie z nami jeszcze długo po wizycie. Oznacza to, że wystrój wnętrza to kwestia, do której przy otwieraniu salonu powinniśmy przywiązać ogromną wagę. Na pewno wiecie, że cały ten proces jest długi i wieloetapowy, ale warto skupić się na kilku podstawowych punktach, które w znacznym stopniu zdefiniują koncepcję całości.

Po pierwsze – kolor. Barwy stanowią kluczową rolę w tym, w jaki sposób odbieramy przestrzeń, w której się znajdujemy. W tej kwestii przydatne jest zrozumienie reakcji, jakie wywołują na nas poszczególne kolory. Zadanie jest na tyle utrudnione, że nie istnieje coś takiego jak określona reakcja, której możemy spodziewać się przy użyciu konkretnej barwy – dodatkowo na każdego człowieka może to działać inaczej. To, na czym warto się skupić, to skojarzenia, które możemy za ich pomocą wywołać i nastrój, w które nas wprowadzają. Istotna w tej kwestii będzie temperatura kolorów, które wybieramy – ciepłe będą miały działanie pobudzające, zimne – uspokajające. W salonie kosmetycznym bardziej pożądana będzie ta druga reakcja. Ważne jest również to, aby kolory wnętrza nie krzyczały do nas ze ścian, a raczej stanowiły subtelne uzupełnienie całości. W końcu niejednokrotnie salon jest miejscem relaksu i odpoczynku po ciężkim tygodniu pracy. Weźmy to pod uwagę, by wystrój nie przytłaczał i dodatkowo nie męczył.

Po drugie – estetyka. Nie ma nic gorszego, niż wejście do pomieszczenia, w którym panuje, nawet najbardziej kontrolowany, chaos. Dobierając wyposażenie wnętrza dbajmy o to, aby wszystkie elementy były spójne i przyjazne. Zdecydujmy się na jeden określony styl i cel, który będzie przyświecał całemu procesowi. Dodatkowo bardzo istotne jest to, aby wnętrze było funkcjonalne pod względem przechowywania niezbędnych przedmiotów i narzędzi. Bałagan, który może powstać w wyniku braku przypisanego im miejsca, na pewno nie zrobi na nikim dobrego wrażenia.

Po trzecie – dodatki. Kiedy mamy już to wszystko, pomyślmy o naszym salonie jak o własnym mieszkaniu. Każda z nas na pewno z dużą pieczołowitością komponuje elementy dekoracyjne, które nadadzą wnętrzu charakter. Starajmy się też nie przesadzić w drugą stronę – zbyt dużo dodatków może przytłoczyć, a myśl, która stale powinna nam przyświecać, to funkcjonalność

SPÓJNOŚĆ KLUCZEM DO SUKCESU

Gdy pierwszy etap mamy za sobą, przychodzi czas na sprawdzenie wszystkich materiałów promocyjnych Twojego salonu. Od ulotki, plakatów, zdjęć, aż po sposób prowadzenia mediów społecznościowych. Tu, podobnie jak w przypadku wnętrza, zwróć uwagę na ich jakość i spójność. To za ich pośrednictwem składasz obietnicę swoim klientom, czego mogą się spodziewać po wizycie w Twoim salonie. Nie pozwól na słabej jakości zdjęcia, przypadkowe kolory, brak logotypu, za każdym razem zupełnie inny krój pisma, to nie przyciąga uwagi i nie jest kuszące dla oka. Pomyśl, na co Ty zwracasz uwagę przyglądając się reklamom marek, których produkty czy usługi konsumujesz. Dołóż wszelkich starań, żeby oferta Twojego salonu była przedstawiona jak najlepiej, nawet jeśli będzie wymagało to skorzystania z usług profesjonalnego fotografa czy grafika. Pamiętaj, że klienci coraz częściej podejmują decyzje konsumenckie na postawie odczuć  wizualnych. (…)

Żaneta Stanisławska właścicielka ogólnopolskiej sieci Szkół Broadway Beauty International Group, trener z zakresu microblading, makijażu permanentnego i mikropigmentacji medycznej, wykładowca akademicki

Czytaj więcej w Beauty Inspiration 3/2016

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube