Święty graal marketingu czyli porozmawiajmy o pozycjonowaniu

 

Jeżeli specjaliście marketingu internetowego zadasz pytanie o najbardziej wartościową usługę, która jest w stanie wygenerować największe przychody dla twojej firmy, to wskaże pozycjonowanie. Jeżeli dopytasz go o to, jaką usługę najczęściej zamawiają polskie firmy chcące generować sprzedaż za pośrednictwem Internetu – wskaże pozycjonowanie. A gdy na końcu poprosisz o wskazanie najdziwniejszej usługi reklamowej, przez którą tysiące polskich przedsiębiorców wyrywało sobie włosy z głowy, to – bez zaskoczenia – wskaże pozycjonowanie po raz trzeci.

Działania reklamowe w Internecie bardzo rozpieściły przedsiębiorców. Chcąc wydać określoną kwotę, przy większości usług można oszacować potencjalne efekty. Koszt kliknięcia, koszt tysiąca wyświetleń, współczynnik konwersji… Przy pozycjonowaniu jednak sprawa jest bardziej skomplikowana.

Istnieje ryzyko, że usługa ta wiązać będzie się z wielomiesięczną inwestycją, wprowadzaniem zmian w wyglądzie strony www i godzinami spędzonymi na pisaniu najróżniejszych, pozornie niepotrzebnych tekstów, które nie przełożą się w pozytywny sposób na liczbę umawianych wizyt i pozyskiwanych klientów. Oczywiście jest to czarny scenariusz, ale dobitnie obrazuje on charakter tej usługi.

Nie ma tutaj żadnych gwarancji i nawet najmniejszej kontroli nad wynikami, a mimo to tak duża liczba firm z tej usługi korzysta.

 

OTWARCIE LEJKA SPRZEDAŻOWEGO

Dlaczego? Odpowiedź jest banalna! Wyszukiwarka Google to najskuteczniejsze narzędzie do sprzedaży. Kampanie w mediach społecznościowych czy na portalu Youtube przyciągają wielu potencjalnych klientów, ale mają inne zadanie. One dopiero otwierają lejek sprzedażowy w twojej firmie i pobudzają potrzebę u klientów. Google ją po prostu realizuje. Ktoś szuka masażu kamieniami — wpisuje tę frazę do wyszukiwarki i dostaje listę firm. Ktoś chce wyjechać na weekend do spa — wpisuje to do wyszukiwarki i dostaje listę firm.

Jakość ruchu i celność dotarcia jest bezkonkurencyjna! Oczywiście moglibyśmy porównywać ten ruch, do ruchu z reklam tekstowych Google Ads, ale one, w przeciwieństwie do pozycjonowania, nie dają żadnego trwałego efektu, a na dodatek ponad 30% Polaków blokuje je za pomocą zainstalowanych na komputerach programów. Te bezkonkurencyjne zalety usługi pozycjonowania w naturalny sposób nie są bez wad. Oczywiste jest, że istnieje więcej niż dziesięć firm oferujących masaż kamieniami i więcej niż dziesięć klinik spa. Google jednak musi zdecydować kto pojawi się w tak zwanym TOP 10, czyli tytułowym Świętym Graalu marketingu.

Ta wykreowana przez „tłok” w wyszukiwarce wada doprowadza do tego, że część firm ze swoich pozycji, i to mimo inwestycji w pozycjonowanie, nie będzie zadowolona. Na co musicie się więc przygotować i jak podejść do tej usługi, aby za kilka lub kilkanaście miesięcy czerpać z niej ponadprzeciętne korzyści?

 

STRONA IDEALNA

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na potencjalny sukces w wyszukiwarce Google jest konstrukcja twojej strony www. Pod tym hasłem kryje się kilkadziesiąt konkretnych zaleceń jakie Google kieruje twórcom stron, a dotyczą one najróżniejszych obszarów. Meta-title i meta-description, nagłówki hl, dane strukturalne, alty obrazków, linkowanie wewnętrzne, parametry nofollow na linkach zewnętrznych… Nie chcę tutaj dokładnie tłumaczyć wszystkich zawiłości i szczegółów, które mają wpływ na twoją pozycję w Google.

Chciałbym jedynie uświadomić, że to jak prezentuje się strona internetowa, może mieć olbrzymi wpływ na pozycjonowanie. Pomijając tak drobne elementy kodu strony, jak te wymienione powyżej, warto pamiętać, że istnieje również wiele bardziej ogólnych czynników, które mogą negatywnie wpłynąć na twoje pozycjonowanie. Jest to na przykład:
• wersja mobilna czyli dostosowanie strony do urządzeń mobilnych
• bezpieczeństwo odwiedzających czyli posiadanie zainstalowanego certyfikatu SSL szyfrującego dane
• wygoda odwiedzających czyli posiadanie odpowiednich stron dopasowanych do wybranych do pozycjonowania słów kluczowych
• szybkość czyli czas ładowania twojej strony zarówno na komputerach jak i smartfonach.

Jak widzisz, czynników które wpływają na twoją pozycję w Google jest bardzo wiele. Prace nad pozycjonowaniem koniecznie muszą rozpocząć się od gruntownej analizy optymalizacyjnej strony i wprowadzenia wymaganych zmian. Jeśli proces ten nie zostanie wykonany, późniejsze starania mogą niewiele dać.

 

ROŚNIE ROLA TREŚCI

Z każdym kolejnym rokiem znacząco rośnie rola treści, które posiadasz na swojej stronie internetowej. Google jest wyszukiwarką tekstową, więc oczywistym jest to, że tak znaczącą wagę przypisuje właśnie najróżniejszym opisom umieszczanym na pozycjonowanych witrynach. Niestety nie do końca łączy się to z przyzwyczajeniami i oczekiwaniami przyszłych klientów, którzy często preferują treści krótkie i komunikację za pomocą obrazów czy filmów.

Jednak, jeśli chcesz znaleźć się na samym szczycie wyszukiwarki, musisz grać według zasad Google. W sytuacji idealnej musisz zadbać o to, by odpowiedni opis pojawił się na stronie głównej twojej firmy, na wszystkich stronach kategorii zabiegów, na wszystkich stronach zabiegów, na stronach informacyjnych, a nawet w zakładce „Kontakt”.

Co więcej, warto by odpowiednie treści były dodawane na bieżąco w postaci wpisów blogowych do zakładki „Blog”. Co jednak oznaczają odpowiednie treści?

Muszą być one:
unikalne — to znaczy, że nie możesz umieszczać na swojej stronie treści skopiowanych z innych stron (np. producentów urządzeń czy kosmetyków), ani nie możesz kopiować własnych treści na inne strony. Dodatkowo, nie możesz umieszczać części tego samego tekstu na dwóch własnych podstronach (np. zbliżonych do siebie zabiegach).
naturalne — muszą brzmieć tak, jak treści wypowiadane do klientów, gdy podczas wizyty dopytują na przykład o konkretny zabieg. Nie możesz nadużywać konkretnych słów kluczowych, wymieniać dziesiątek fraz po przecinku. Tworząc treści nie myśl o Google. Myśl o klientach, którzy te treści zobaczą. (…)

Czytaj cały artykuł w Beauty Inspiration 6/2018>>> (możesz szybko kupić ewydanie)

Piotr Urbaniak

członek zarządu Traffic Trends, czołowej agencji marketingu internetowego, trener sprzedaży i reklamy internetowej, a także praktyk z zakresu promocji salonu beauty. www.traffictrends.pl

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube