Pracownik musi wykazywać inicjatywę

Fot: Piotr Fotek

Kalina Ben Sira, założycielka i prezes Klinik La Perla. Świetnie zna potrzeby i marzenia kobiet i mężczyzn, dzięki czemu z pasją i z oddaniem, już od kilkunastu lat, realizuje misję pomocy wszystkim tym, którzy pragną zachwycać urodą i klasą, niezależnie od wieku. Z wykształcenia – humanistka. Absolwentka licznych kursów międzynarodowych, podyplomowych studiów na kierunku zarządzanie wellness i spa, a także szkół kosmetycznych.

Budowanie zespołów pracowników i zarządzanie nimi to jeden z najtrudniejszych aspektów prowadzenia biznesu. Skuteczne  zarządzanie wymaga od lidera nie tylko umiejętności managerskich, ale także wiedzy psychologicznej  i  znajomości specyfiki branży. O trudnej sztuce zarządzania ludźmi rozmawiamy z Kaliną Ben Sira, właścicielką sieci klinik i SPA Klinika La Perla. 

spa inspirations: Często spotykam się z pytaniem „co zrobić, żeby personel tak nie rotował”.  Znam salony, w których skład osobowy w ciągu roku zmienia się o 90%. Co Pani zdaniem jest głównym powodem takiej sytuacji?

KALINA BEN SIRA: Błędy są popełniane w zarządzaniu, a przede wszystkim w rekrutacji.  Żeby zrekrutować dobrego pracownika, trzeba mieć ogromną wiedzę. Nie zatrudnia się koleżanki czy znajomych kosmetyczki. W La Perli każdy z kandydatów jest zapraszany do działu rekrutacji,  a tam już zajmują się nim specjaliści. Po 10 latach dojrzałam do oddania tego obowiązku w ręce innych osób, chociaż oczywiście niewielka, kilkuosobowa firma nie mogłaby sobie na to pozwolić. Wtedy trzeba samemu nauczyć się rekrutować ludzi.

spa inspirations: Jakie są podstawowe wytyczne dla dobrej rekrutacji?

KBS: Mamy cały kwestionariusz zatrudniania, około 40 pytań zadawanych każdemu kandydatowi. Nauczyłam się ich na kursach HR, później uzupełniłam własnymi, opartymi o doświadczenia. Pierwsze pytanie, na które muszą odpowiedzieć kandydaci, to ich motywacja – dlaczego chcą pracować akurat u nas. Czas rekrutacji i szkolenia zależy od tego, na jakie stanowisko rekrutujemy. Czasem jest  to jedno, dwa spotkania, czasem pięć – podczas każdego z nich kandydat ma bardzo dużo zadań do wykonania. Musi wykazać się wiedzą odpowiednią do stanowiska. To dzięki odpowiedniej rekrutacji nie mamy problemu z rotacją personelu, nawet w przypadku urlopów macierzyńskich naszych pracownic.

Po rekrutacji zaczyna się okres – około 5 dni roboczych – w ciągu których nowy pracownik odbywa swego rodzaju praktykę. Uczy się pracy na naszych urządzeniach i poznaje nasze standardy, wszystko  pod opieką managera obiektu, w którym dany kandydat na pewno nie będzie pracował – stawiamy na taką rotację między naszymi ośrodkami. Na tym etapie przyglądamy się podejściu do pracy kandydata, oceniamy jak się zachowuje, czy wykazuje się inicjatywą i potrafi wykorzystać swoją wiedzę. Dawniej było tak, że sama kontrolowałam, czy osoba faktycznie zna się na swojej pracy – dziś nie mam już na to czasu. Dla nas bardzo istotna jest przede wszystkim inicjatywa pracownika, a to widać już po kilku minutach pracy z nim.

spa inspirations: Zatem wola pracy i inicjatywa to najcenniejsze cechy pracownika, a  jego kwalifikacje są rzeczą drugorzędną?

KBS: Tak. Wie pan, kogo ja najchętniej zatrudniam? Osoby po szkole, bez żadnych naleciałości z poprzednich miejsc pracy. Tacy pracownicy są chłonni jak gąbka, nie wprowadzają swoich przyzwyczajeń, które trzeba by zmienić na standardy naszej firmy. U nas pracują młodzi ludzie lub ci, którzy byli zatrudniani jako tacy. Poza tym mocno inwestujemy w szkolenia pracowników – zarówno administracji, jak i pracowników klinik. Regularnie podwyższamy ich kwalifikacje, uczymy i sprawdzamy dotychczasową wiedzę. Szkolenia w Klinice La Perla obejmują każdą dziedzinę pracy – od wiedzy merytorycznej i wykonywania zabiegów po obsługę klienta.

spa inspirations: Kiedyś powiedziała Pani, że niezwykle istotna jest praca psychologiczna i coachingowa z pracownikami, że trzeba wejść w ich skórę i mówić ich językiem.

KBS: Tak, właśnie dlatego najlepszymi managerami są doświadczone i wyszkolone w tym kierunku kosmetyczki. One same zaczynały jako tacy pracownicy i teraz doskonale znają się na tym, co może je czekać w pracy. Rozumieją personel, umieją wykonać to, co on, jeśli zajdzie taka potrzeba, mogą w każdej chwili go zastąpić. Szkolą, kontrolują i rozwijają biznes. Rynek spa i beauty jest tak specyficzny, że nawet najlepiej wyszkolony manager spoza tej branży może sobie nie poradzić. Oczywiście wiedza z zarządzania i marketingowa jest niezbędna, tylko trzeba umieć wydobyć z niej  to, co  najważniejsze i przełożyć na rzeczywistość naszych usług. Zarządzanie to dziedzina, której można się nauczyć, ale zaangażowanie i doświadczenie trzeba po prostu mieć. Człowiek, który zarządza obiektami spa, musi się ciągle uczyć, dlatego że ciągle wchodzą nowe trendy, techniki sprzedażowe, marketingowe, PR. Świat się rozwija –  jeśli osiądziemy na laurach, konkurencja nas wyprzedzi. (…)

Czytaj cały artykuł w Spa Inspirations 5/2014 – wydanie drukowane / e-wydanie

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube