Jak sfinansować laser do epilacji

Zakup lasera do fotoepilacji to duża inwestycja. Jednak, jak potwierdzają nasi rozmówcy – Weronika Pióro, właścicielka Contour Studio i Bartosz Szymański, właściciel Salonu Health and Beauty – jest to inwestycja opłacalna, a urządzenie szybko zaczyna przynosić zyski.  Obaj wspomnieni inwestorzy jako formę finansowania wybrali leasing. Jak twierdzą to dla nich najlepsze rozwiązanie. Jeżeli zastanawiasz się jaka forma finansowania laser, czy też innego urządzenia byłaby najatrakcyjniejsze,  to polecamy artykuł opisujący najpowszechniejsze formy finansowania.

 

KREDYT

Kredyt to kredyt, co tu kombinować i wyjaśniać? Otóż nie, kredyt kredytowi nierówny i w zależności od jego rodzaju, okresu i sposobu spłaty, można go wykorzystać nie tylko do finansowania zakupu, np. lasera do epilacji, ale również do aktywnego modelowania płynnością finansową salonu. To oczywiste, że pilnowanie kosztów jest istotnym elementem w comiesięcznym działaniu każdego biznesu. Do finansowania rozwoju i działalności bieżącej często wykorzystywane jest tzw. finansowanie krótkoterminowe, czyli kredyt konsumpcyjny dla firm.

Najpowszechniejsze formy finansowania krótkoterminowego to: saldo debetowe pożyczka i kredyt obrotowy oraz kredyt w rachunku bieżącym. Zakładając, że oprocentowanie takiego kredytu wynosi 10% w skali roku, to przy wykorzystaniu połowy limitu przez 2 tygodnie w miesiącu, zapłacimy odsetki w kwocie 20,5 zł miesięcznie (5000 x 10% = 500 zł następnie podzielone przez 365 (dni w roku) i wymnożone przez czas wykorzystania, czyli 15 dni, daje nam kwotę odsetek 20,5 zł). Do minusów tego typu zadłużenia można zaliczyć konieczność ogromnej samodyscypliny  posiadacza debetu. Pokusa, by sięgnąć po środki, które są na koncie, jest często bardzo silna, bo są one łatwo dostępne – należy jednak pamiętać, że każda wypłata powiększa dług i odsetki od niego.

 

SALDO DEBETOWE

Inaczej mówiąc – debet na koncie firmowym o schemacie działania identycznym, jak w przypadku konta osobistego. Najprostsza i najłatwiejsza w uzyskaniu forma pozyskania pieniędzy na inwestycje, gdzie przyznany limit spłacany jest z bieżących wpływów na konto. Plusem tego rozwiązania jest łatwość w jego pozyskaniu, przeważnie na podstawie historii wpływów na konto i przeliczeniu średniej z jakiegoś okresu, np. ostatnich 6 lub 12 miesięcy, gdzie przyznany limit jest kilkukrotnością tej średniej, ale nieprzekraczającej określonej z góry kwoty. Na przykład trzykrotność wpływów, ale nie więcej niż 30 000 złotych. Taki limit to jednak minus w sytuacji, gdy plany inwestycji go przekraczają.

Koszty debetu to przede wszystkim odsetki za wykorzystanie przysługującej kwoty. Oczywiście płaci się tylko za to, z czego się korzysta, zatem jeśli przyznano debet na 10 000 zł, ale właściciel salonu wykorzysta go w połowie, to bank naliczy odsetki tylko za 5 000 zł i za ten konkretnie okres.

Zakładając, że oprocentowanie takiego kredytu wynosi 10% w skali roku, to przy wykorzystaniu polowy limitu przez 2 tygodnie w miesiącu, zapłacimy odsetki w kwocie 20,5zł miesięcznie (5000 x 10% = 500zł następnie podzielone przez 365 (dni w roku) i wymnożone przez czas wykorzystania, czyli 15 dni, daje nam kwotę odsetek 20,5zł). Do minusów tego typu zadłużenia można zaliczyć konieczność ogromnej samodyscypliny posiadacza debetu. Pokusa, by sięgnąć po środki, które są na koncie, jest często bardzo silna, bo są one łatwo dostępne – należy jednak pamiętać, że każda wyplata powiększa dług i odsetki od niego.

 

POŻYCZKA I KREDYT OBROTOWY

Inną odmianą kredytu jest pożyczka lub kredyt obrotowy. Ich podstawową cechą jest możliwość spłaty w ratach w dłuższym okresie – np. 2, 5 lub nawet 10 lat – co jest atutem, bo w comiesięcznych wydatkach można zaplanować sobie raty i być spokojnym, bo są one dostosowane w czasie do realnych możliwości.

Minusem natomiast jest to, że okres spłaty może ograniczyć plany inwestycyjne. Kredyty obrotowe są bardzo elastycznym instrumentem finansowym, dogodnym w sytuacji, gdy klient chce szybko zainwestować, np. w nowy sprzęt, a jest zmuszony do długiego oczekiwania na spływające od kontrahentów płatności. Warto rozważyć skorzystanie z tego rozwiązania także w przypadku krótkoterminowych zakupów lub uzyskania korzystniejszej ceny w związku z zapłatą gotówkową.

 

KREDYT W RACHUNKU BIEŻĄCYM

W takiej sytuacji dobrym wyborem może być również kredyt w rachunku bieżącym. Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy kredytowej wnioskodawcy (choć są dostępne uproszczone procedury uzyskania takiego kredytu) jest on udzielony w rachunku firmowym na okres co najmniej 12 miesięcy.

Kredyt ten ma charakter odnawialny, tzn. każda splata całości lub części kredytu powoduje jego odnowienie o spłaconą kwotę, i może być wykorzystywany wielokrotnie w pełnej przyznanej wartości w okresie obowiązywania umowy, jeśli przyznana wartość kredytu nie uległa zmniejszeniu w okresie obowiązywania umowy kredytowej i odsetki spłacane są w okresach miesięcznych. Podstawowym plusem takiego rozwiązania jest to, że taka odmiana kredytu pozwala na uzyskanie najwyższej kwoty kredytu bez dodatkowego zabezpieczenia rzeczowego, tj. bez zabezpieczenia na hipotece lub na stanach magazynowych, za to często stosowane jest zabezpieczenie gwarantowanie przez Bank Gospodarki Krajowej lub instytucje finansowe UE, które przeznaczają pieniądze na rozwój małych i średnich firm.

Takie rozwiązanie ma również wady – umowa kredytowa nie przewiduje redukcji limitu w okresie jej obowiązywania, a przy odnowieniu kredytu, które w większości przypadków nie jest automatyczne, należy przedłożyć aktualne dokumentu finansowe do ponownej oceny zdolności kredytowej, co może skutkować wymogiem spłaty całego kredytu jednorazowo. Najłatwiej zapobiec temu poprzez tzw. rolowanie, które jest sposobem na refinansowanie już posiadanego kredytu zadłużenia z innego banku, dzięki czemu można wydłużyć okres spłaty, obniżyć wysokość comiesięcznej raty, ale także zwiększyć kwotę kredytu. Refinansowanie stosuje się zazwyczaj w sytuacji, gdy salon nie chce lub nie może wyciągnąć zainwestowanych pieniędzy i decyduje się na takie rozwiązanie. Produktami, które najbardziej są w tym pomocne są pożyczki i kredyty obrotowe.

 

LEASING

To kolejny sposób finansowania inwestycji w sprzęt i urządzenia. W ten sposób można sobie pozwolić na nabycie nowego albo używanego sprzętu. Leasing można porównać do wynajmu

czy dzierżawy, gdzie płaci się comiesięczny czynsz za możliwość korzystania z danego urządzenia. To bardzo elastyczna forma finansowania, która daje możliwość uproszczonych warunków pozyskania urządzenia lub wyposażenia, które jest potrzebne do rozwoju salonu.

Leasing to również dogodne prawne warunki rozliczenia umowy przed terminem poprzez przeniesienie wszelkich praw i obowiązków z nich wynikających na inną firmę, czyli tzw. cesję umowy leasingu. Inaczej mówiąc, z chwilą, gdy właściciel salonu dochodzi do wniosku, że dzierżawione urządzenie już nie spełnia jego oczekiwań lub nie ma pieniędzy na zapłatę kolejnych czynszów, może przekazać urządzenie innej firmie, która takiego urządzenia szuka i które zechce je przejąć razem z umową i spłacać jej najem. Leasing to dobre rozwiązanie dla salonów, które nie mogą wydawać gotówki na zakup środków trwałych, czyli urządzeń i wyposażenia. Ważnym argumentem przy wyborze leasingu jest to, że ta forma finansowania nie obciąża płynności finansowej, dzięki czemu właściciel może środki własne wydać na inne cele rozwojowe swojego salonu.

Najczęściej stosowaną i wykorzystywaną przez przedsiębiorców odmianą leasingu jest leasing operacyjny – daje on duże korzyści podatkowe. Wszystkie raty wynagrodzenia w leasingu operacyjnym z punktu widzenia podatkowego stanowią koszt uzyskania przychodu dla leasingobiorcy. Wpływa to na obniżenie podstawy opodatkowania. Koszt uzyskania przychodu stanowi zatem oplata wstępna, prowizje, raty miesięczne oraz koszt eksploatacji, w tym podatek VAT (23%), naliczony i płatny łącznie z ratami leasingowymi.

Wysokość raty leasingowej wynika z okresu trwania umowy oraz wpłaty wstępnej, jaką chce wnieść osoba korzystająca z leasingu, jak i z wysokości wykupu na koniec trwania umowy, bowiem po zakończeniu trwania umowy „najmu” można przejąć urządzenia na własność lub oddać je właścicielowi, czyli firmie leasingowej, i podpisać umowę na nowe, często lepsze, wyposażenie salonu.

 

Zalety kredytu:
• właściciel salonu otrzymuje opinię specjalistów na temat planowanego przedsięwzięcia,
• otrzymywanie informacji o kondycji finansowej salonu,
• możliwość otrzymania środków na skomplikowane przedsięwzięcia poprzez łączenie różnych produktów finansowych,
• możliwość poprawienia płynności finansowej, np. kredytem obrotowym.

 

Zalety leasingu:
• uniknięcie uciążliwej konieczności prowadzenia dokumentacji,
• większa elastyczność leasingodawcy w negocjacjach,
• czasami możliwość zaoferowania przez leasingodawcę ceny niższej od ofert dostępnych na rynku dilerów czy przedstawicieli handlowych, ze względu na specjalizację w leasingu określonej grupy środków trwałych bądź wartości niematerialnych i prawnych,
• w przypadku problemów z regularną spłatą zadłużenia, u korzystającego występuje możliwość cesji praw i obowiązków na osobę trzecią, zaakceptowaną przez finansującego,
• w wariancie leasingu operacyjnego wszystkie raty stanowią koszt uzyskania przychodu,
• brak dodatkowych opłat i prowizji,
• krótki okres realizacji zamówienia.

 

Kredyt vs Pożyczka

Salon ma kredyt w rachunku bieżącym na kwotę 100 000 zł (z oprocentowaniem np. 8% w skali roku) i ma na stałe wykorzystany ten limit, wówczas płaci co miesiąc tylko z tytułu odsetek kwotę około 667 zł, a zadłużenie pozostaje bez zmian. Przy zamianie tego na pożyczkę z takim samym oprocentowaniem, rata kapitałowo odsetkowa na 7 lat wyniesie 1 558 zł, a na 10 lat – 1 213 zł miesięcznie, co miesiąc spłaca się również kapitał, czyli pomniejsza się kwota do spłaty. A że odsetki płaci się zawsze od wysokości zadłużenia, to spłacając kapitał (np. w kredycie ratalnym), całkowity koszt obsługi pożyczki jest niższy. Należy pamiętać, że kosztem uzyskania przychodu w przypadku kredytów są tylko części odsetkowe raty lub limitu.

Grzegorz Aleksandrowicz, doradca finansowy tel. 603676523, grzegorz.aleksandrowicz@fineca.pl

Artykuł pochodzi z magazynu Beauty Inspiration>>>

 

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube