Spa to już za mało

zamalo825Do  niedawna spa w hotelu było rozwiązaniem, które samo w sobie zapewniało wyróżnienie się na rynku i większą gwarancję pozyskania klientów. Dziś hotelowe spa stanowi już standard, a dla wielu gości to wręcz niewystarczająca oferta. Przyjeżdżając do takich miejsc, oczekują oni czegoś więcej niż tylko basenu i zabiegów kosmetyczno-relaksacyjnych. Co mogą im zaproponować hotele?

Ostatnie lata zaznaczyły się w stylu życia społeczeństwa znacznymi zmianami. Współczesny człowiek dużo pracuje, więc potrzebuje rozwiązań, które nie tylko pomogą mu zredukować stres, lecz także nauczą go, jak sobie z nim radzić na co dzień. Brak mu czasu, aby zadbać o zdrowie, ale ma coraz większą świadomość profilaktyki prozdrowotnej, dlatego chętnie korzysta z diagnostyki lekarskiej, programów likwidujących dolegliwości i korzystnie wpływających na ogólny stan zdrowia. Wie, jak ważna dla zdrowia jest odpowiednia dieta i ruch, w związku z czym staje się coraz bardziej aktywny fizycznie i świadomiej wybiera żywność. Uogólniając, dzisiejszy klient potrzebuje rozwiązań, które pozwolą mu poprawić zdrowie fizyczne i psychiczne oraz wyposażą go w narzędzie do dbania o swój stan na co dzień. To te potrzeby stają się podstawowym kryterium wyboru miejsc wypoczynku i rynek usług hotelowych nie może pozostać na nie obojętny. Na oczekiwania społeczeństwa XXI wieku odpowiada on filozofią i infrastrukturą wellness.

Odpowiedź na potrzeby klienta

Dowody potwierdzające, że wellness to dziś najlepsza odpowiedź rynku usług hotelarskich,  zdają się niepodważalne. Rośnie liczba obiektów wellness  na świecie, a i w naszym kraju  pojawiają  się pierwsze hotele realizujące tę filozofię. Coraz więcej z nich wprowadza do swojej oferty elementy szerszej infrastruktury wellness, jak np. programy aktywności ruchowej (zajęcia jogi, różnych odmian ćwiczenia fitness), specjalną kuchnię dietetyczną, dostosowaną do indywidualnych  preferencji gościa, czy też programy edukacyjne i rozwoju wewnętrznego.  Można więc powiedzieć, że wielkimi krokami zbliża się nowa rzeczywistość, w której spa będzie nie głównym, a jednym z kilku elementów, dla których gość odwiedza dany obiekt. Po co będzie zatem przyjeżdżał? Głównym celem jego wizyt stanie się przede wszystkim chęć zadbania o zdrowie na wielu płaszczyznach – fizycznej, psychicznej i emocjonalnej. To, że wellness zajmuje znaczącą pozycję w światowym rynku, potwierdzają ostatnie badania i prognozy dwóch najbardziej opiniotwórczych organizacji spa na świecie – Spa Finder i Global Summit. Spa Finder modę tę definiuje jako wypracowanie przez hotele nawyku dbania o zdrowie gościa. W tych miejscach jest to nie tylko chwytem marketingowym, ale regułą, która realnie przekłada się na każdy aspekt funkcjonowania hotelu.

Świetne perspektywy dla rozwoju wellness potwierdza też raport przygotowany przez nowojorską organizację badawczą SRI International na zlecenie Global Spa & Wellness Summit. Według danych SRI turystyka wellness rozwija się szybciej niż jakikolwiek inny sektor tej dziedziny. Jej wartość wyceniono na prawie 439 mld dolarów i do 2017 roku wzrośnie do 679 mld dolarów. Szacuje się, że ten sektor będzie wzrastał około 9% każdego roku i będzie większy o 50% niż w innych gałęziach turystyki. (…)

Mariusz Nieścior

Czytaj cały artykuł w Spa Inspirations 4/2014 – wydanie drukowane / e-wydanie

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube