Videomarketing – magnes na współczesnego klienta

Hand holding the phone label like and share message, Can be used in advertising

Treści wideo w branży usług beauty to wciąż słabo wykorzystywany sposób komunikacji z klientem. Najczęstsze powody tej sytuacji to brak pomysłu na angażujące filmy, niedostatek czasu i przekonanie o wysokich kosztach tego typu produkcji. Wierzę , że po lekturze tego artykułu okaże się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Co więcej, trudno będzie nadal usprawiedliwiać się niedostatkami weny, pieniędzy i czasu.

Dlaczego komunikowanie się z klientami za pomocą treści wideo jest dziś tak ważne? Czy nie wystarczą już artykuły o nowych zabiegach, sposobach pielęgnacji domowej, nowościach, wpisy i zdjęcia na Facebooku i Instagramie? Może i wystarczą. Tak jak wystarczy szklanka wody podana Twojemu klientowi podczas wizyty. Ale czy nie byłby on bardziej zadowolony, a tym samym bardziej przychylny twoim usługom, gdyby zamiast wody otrzymał ulubioną herbatę i pyszne ciacho? Video jest dziś właśnie takim ulubionym poczęstunkiem klienta. Powoduje jego większe zaangażowanie, a co ważne ten format nie przekreśla zasadności dotychczasowych, sprawdzonych form komunikacji z klientem. Ma jednak nad nimi jedną przewagę – buduje większe zaangażowanie klienta. Ta sama treść, np. prezentacja zabiegu epilacji podana w formie filmu jest bardziej interesująca niż tekst.
Przykłady tego, jak skuteczny jest video marketing, o ile wydłuża czas przebywania na stronie, itd. można by mnożyć. Ale i bez odsyłania do wyników badań, każdy może dziś, jak nie z autopsji, to z obserwacji (szczególnie młodego pokolenia) stwierdzić, że wolimy oglądać niż czytać. Ta teza to wystarczający powód, aby zarówno obiekty spa, jak i salony beauty na poważnie zajęły się komunikacją video. Dla nich jedynym, właściwym pytaniem nie powinno być czy kręcić, ale jak kręcić.

Videorzeczywistość branżowa
Format video jako pierwsze w naszej branży zaczęły wykorzystywać hotele spa. Tworzyły i nadal tworzą tak zwane filmy reklamowe prezentujące obiekt, jego ofertę, wnętrza, piękno okolicy itd. Ich przekaz zmierza do zbudowania w odbiorcy atmosfery wyjątkowości, dobrej zabawy (przy prezentacji części hotelowej z jej atrakcjami) oraz wrażenia relaksu i dobrostanu (przy prezentacji części spa). Dziś taki film to podstawowy format (już nie opis i zdjęcia), na podstawie którego klient w internecie podejmuje decyzje o wyborze tego, a nie innego obiektu. Nie bez powodu hotele spa zamieszczają film wideo w najbardziej widocznym miejscu swojej strony internetowej.
Nieco inaczej wygląda wykorzystanie formatu video przez miejskie salony beauty, medycyny estetycznej. Owa odmienność podyktowana jest innym, niż hotelowe spa charakterem usług. O ile do hotelu spa jedzie się po wypoczynek i relaks, to do gabinetu urody przychodzi się po szybki efekt – likwidację problemu czy poprawę urody. Tak więc i treści wideo dostosowują się do potrzeb klientów tych miejsc, czyli przede wszystkim skupiają się na rozwiązywaniu ich problemów.

W filmach, jakimi komunikują się gabinety beauty i medycyny estetycznej można wydzielić dwa główne rodzaje. Pierwszy to video prezentujące zabiegi kosmetyczne (np. kriolipolizę czy karboksyterapię), procedury ich wykonania i efekty, jakie dzięki nim można uzyskać. Ich lektura pozwala klientowi poznać skuteczność działania danego zabiegu i jeszcze przed wizytą zobaczyć jak będzie przebiegał. Drugi format video, niestety wciąż jeszcze mało eksploatowany, to porady kosmetyczne, które klient może z powodzeniem wykorzystywać w pielęgnacji domowej. Co ciekawe, to właśnie te treści cieszą się największą oglądalnością.
– Prezentując takie filmy budujemy swój wizerunek eksperta. Zresztą dzielenie się wiedzą, niezależnie czy będzie to w formie filmu, wpisu czy artykułu, to dziś chyba najskuteczniejszy sposób zwrócenia uwagi klienta na nasze usługi – mówi Agnieszka Feifer, właścicielka warszawskiego Instytutu Urody New Look.

 

Czytaj więcej o videomarketingu – Videomarketing w praktyce.

 

Skąd czerpać pomysły?
Jeżeli tylko dobrze znasz ofertę swojego gabinetu i potrafisz o niej opowiadać (a chyba nie może być inaczej) nie możesz już usprawiedliwiać swojej „bezczynności video” brakiem pomysłów. To właśnie twoje zabiegi i to, jak dzięki nim możesz pomagać ludziom, powinno być podstawowym źródłem tematów dla twoich treści video.
Zarówno w przypadku filmów prezentujących zabiegi, jak tych poradnikowych najlepiej sprawdzającą się inspiracją jest sezonowość. Dla przykładu, jesienią dobrym tematem może być prezentacja zabiegu laserowego usuwania przebarwień (w przypadku pierwszego rodzaju filmów) i domowe sposoby radzenia sobie z niechcianymi „pamiątkami z wakacji” (w przypadku filmu poradnikowego). Inne tematy to: nowe trendy w kosmetyce, trendy rynkowe, najczęstsze problemy skórne i nowe, ciekawe metody radzenia sobie z nimi. Tematów jest naprawdę wiele. Jako profesjonalista wiesz, co w danym sezonie sprzedaje się najlepiej, dlatego możesz z powodzeniem zaplanować na cały rok tematykę comiesięcznych filmów.
– W naszym salonie mamy zaplanowane z góry na cały rok, jakie zabiegi będę promowane danego miesiąca. Wiemy, że we wrześniu mamy regenerację po słońcu, a w październiku anti-aging. Na spotkaniu z zespołem przygotowujemy się do promocji zabiegów w dnym okresie i tak np. w październiku wszystkie publikacje na Facebooku, filmy na Youtube, artykuły, wpisy dotyczyć będą jednego tematu -zabiegów anti-aging – mówi Agnieszka Feifer.

Najważniejsza jest autentyczność
Kolejny istotny aspekt przy tworzeniu filmów to ich autentyczność. Co to oznacza? Niezależnie od rodzaju treści (czy porady czy prezentacja zabiegu) muszą być one prezentowane przez rzeczywistych specjalistów pracujących w danym gabinecie. W żadnym wypadku nie mogą to być aktorzy, czy statyści, a autentyczni pracownicy, których zachęcony filmami klient może spotkać na żywo, kiedy już przyjdzie do salonu. Najlepiej też, aby wszelkie filmy były kręcone w autentycznych wnętrzach salonu.  (…)

Mariusz Nieścior
redaktor naczelny Beauty Inspiration

Czytaj cały artykuł w Beauty Inspiration 5/2016

Facebook

YouTube