Zaprogramuj dobrego pracownika

Twój pracownik nie angażuje się w życie firmy? A może nie umie lub nie chce starać się, by od razu umawiać klientkę na kolejny zabieg? Nie widzi swojej winy w tym, że klienci nie kupują kosmetyków? Dużą część z tych typowych problemów dałoby się załagodzić już na samym początku, to znaczy przez dobrze przygotowany proces adaptacyjny. A jak jest w rzeczywistości?

Poszukujesz do pracy osób, które będą samodzielne i liczysz na to, że same wdrożą się w twój system pracy. Twoje zaskoczenie, zawiedzenie jest duże, gdy musisz później tłumaczyć podstawy, np. że punktualnie, to znaczy być gotowym do pracy o konkretnej godzinie. O ile lepiej byłoby przyłożyć się na początku do procesu wdrożenia i pozwolić, by w pierwszym miesiącu twój pracownik miał niższą efektywność. To dałoby szansę, by kolejne okresy były realizowane już prawie na 100% możliwości nowego pracownika.

W przeciwnym razie nowy członek twojego zespołu będzie pracował na 60% swoich możliwości i twoich realnych wymagań. Co gorsze, bez systematycznej kontroli i wsparcia, może łatwo przyzwyczaić się do niskiej efektywności. Wtedy starania o jej zwiększenie będą postrzegane jako zwiększenie oczekiwań i jego opór w postaci: „nie na to się umawialiśmy”, „do tej pory tego nie robiłam”, „dlaczego mam pracować więcej, za to samo wynagrodzenie”.

Pierwsze dni pracy to moment, który rzutuje na całą dalszą współpracę. Jasne omówienie wymagań, obowiązków, praw i zapoznanie z zespołem i kulturą firmy, to elementy procesu wdrażania. Kluczowym jest osobisty kontakt wdrożeniowy, a nie tylko przekazanie do przeczytania regulaminu.

 

JAK I O CZYM ROZMAWIAĆ Z NOWYM PRACOWNIKIEM?

Najłatwiej się mówi o tym, czego wymagasz albo czego nie tolerujesz. Rzadziej pamięta się, że pierwsze chwile w twoim salonie to także ważny moment na budowanie zaangażowania nowego pracownika. Już od pierwszej chwili powinieneś przekazywać pozytywne informacje o tym, jak się u ciebie pracuje, by kształtować pozytywne zachowania.

 

OPOWIEDZ O FIRMIE

Łatwiej buduje się statek, by wypłynąć na szerokie morze, niż przybija gwoździe do deski. Dlatego koniecznie wytłumacz danej osobie sens istnienia twojego salonu. Choć prościej się mówi, że należy uśmiechać się do każdej klientki i wstawać na powitanie, to ważniejsze jest powiedzenie, dlaczego pracownik ma wykonywać takie czynności. Pokazuj znaczenie z pozoru nieważnych i często męczących pracownika zadań.

Powiedz:

– dlaczego powstał twój salon — lepiej, by była to historia o chęci pomocy kobietom, które borykają się z danym problemem;

– jak obecnie postrzegany jest salon, co cenią stałe klientki;

– do czego dążysz — jak chcesz, by mówiono o twoich zabiegach i obsłudze w przyszłości;

– jakie są twoje plany rozwojowe (nowe zabiegi, nowe działania marketingowe);

– jak pozyskujesz nowych klientów do salonu, jakie są prowadzone akcje promocyjne;

– jak zdobywasz zaufanie i lojalność klientów — jak dbasz o systematyczność wizyt;

– za co cenisz cały zespół i poszczególnych jego członków.

Dzięki temu twój nowy pracownik będzie w stanie określić swoje miejsce w zespole oraz swój udział w sukcesach salonu. Przez przedstawienie wartości, którymi się kierujesz, dasz mu jasny obraz swoich przyszłych działań, akcji promocyjnych i szkoleń. (…)

Czytaj cały artykuł w BEAUTY INSPIRATION 5/2017>>>

Marta Fiłoń
trener biznesu spa&beauty
www.martafilon.pl
Sprawdź szkolenie managerskie LIDER BEAUTY (22.10.2017, Warszawa)
prowadzone przez autora publikacji
www.beautyinspiration.pl/AkademiaManagera

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube