Naturalne techniki manualne wracają do łask

Tomasz Tomasik, fizjoterapeuta, trener, założyciel Akademii Spa, autor wielu autorskich programów i technik masaży dla obiektów spa

Trend powrotu do technik naturalnych jest coraz lepiej widoczny na rynku beauty. Dlaczego? I w czym terapie te są lepsze od zabiegów kosmetycznych czy medycyny estetycznej?

Jeśli ktoś by mnie zapytał jeszcze 4-5 lat temu o kierunki rozwoju branży beauty, to zdecydowanie wskazałbym na rozwój zabiegów medycyny estetycznej i wzrost popularności urządzeń kosmetycznych. obserwując wówczas rynek większość gabinetów kosmetycznych właśnie na tych zabiegach opierała swoją ofertę. Były to m.in. zabiegi z kwasem hialuronowym, botox, fala uderzeniowa, lasery itp. Oferty gabinetów były wówczas bardzo podobne. I to niezależnie czy były to luksusowe kliniki, czy mniejsze gabinety z odpowiednio dużym budżetem. To również – w mojej ocenie – budowało wizję w jakich kierunkach podąża rynek. I pewnie większość z nas tak myślała. Pamiętam jednak słowa Pani Urszuli Patrzały, która do dziś zarządza jedną z większych firmy kosmetycznych w Polsce, że takie tendencje rynku zauważała już dużo wcześniej. Klientki salonów beauty „idąc” za nowościami decydowały się tylko na zabiegi z wykorzystaniem nowoczesnej aparatury kosmetycznej ale, po boomie, zawsze wracały do metod naturalnych. I dokładnie taką samą tendencję rynku zauważamy obecnie.

Po wielkiej ekscytacji i nacisku na zabiegi medycyny estetycznej, a także popularności wszelakich urządzeń, przyszedł czas na zabiegi naturalne i masaże manualne. Czyli wszystko to, co jest bezpieczne i naturalne. naturalność jest obecnie w modzie. Widać to np. w trendzie fotografowania gwiazd bez makijażu.

Wracając do naszej branży i tego co dzieje się w gabinetach kosmetycznych, klinikach medycyny estetycznej i salonach masażu. Moja ocena trendu rynku poparta jest doświadczeniami zdobytymi na naszych szkoleniach w akademii Spa. Opieram ją też na tym, co mówią nam nasi klienci i jaki rodzaj klienta my sami mamy obecnie na naszych kursach.

Mógłbym tutaj wymieniać nazwy wielu gabinetów, które swoją ofertę koncentrują tylko i wyłącznie na masażach liftingujących – czyli terapiach manualnych. nie mają w ofercie nic więcej, a mimo to zapisy robią na 3-4 miesiące do przodu. Mają więc olbrzymie zainteresowanie. W kwestii marketingu nie robią przy tym nic więcej niż konkurencja, a mógłbym nawet stwierdzić w niektórych przypadkach, że według mnie robią za mało, a i tak ich grafiki wypełnione są po brzegi na kilka miesięcy w przód. Budują swoją grupę klientów bazując na marketingu szeptanym. Wiedzą, że na dobrą usługę będą zawsze chętni. Dodam również, że ceny terapii odmładzających, bo tak nazywamy kompleksowe masaże liftingujące w tych gabinetach, to średnio ponad 300 zł przy bardzo niskim wkładzie w koszty masażu. Oceniając to od strony biznesowej, bardzo łatwo można przeliczyć ich średni przychód dzienny. Mają świetną kondycję finansową.

Drugi rodzaj klienta na naszych kursach to Salony Premium, które w swojej ofercie mają każdy rodzaj zabiegów: od medycyny estetycznej, zabiegi z wykorzystaniem urządzeń, poprzez kosmetykę aż po masaże. Są to często salony, które zatrudniają już dużą liczbę pracowników specjalizujących się w swoim fachu. I tutaj ponownie potwierdza nam się trend rynku. Właściciele tych firm początkowo wysyłali na nasze szkolenia jedynie wybranych pracowników. Chcieli sprawdzić czy wprowadzane na naszych kursach techniki masażu będą się sprzedawały w ich salonach. Dziś po kilku miesiącach, szkolimy cały personel tych dużych obiektów. Widzą bowiem, że popyt na usługę terapii naturalnych wzrósł bardzo widocznie. I to mimo bardzo szerokiej oferty innych metod.

Kolejny rodzaj klientów to gabinety medycyny estetycznej, które uzupełniają swoją ofertę o masaże. Tutaj, podobnie jak w powyższych przykładach, gabinety te uzupełniają ofertę zabiegów medycyny estetycznej o pracę manualną. Proponują masaż, aby przedłużyć efekty inwazyjnych zabiegów.

 

Ostatnia grupa klientów mnie osobiście cieszy najbardziej. To osoby, które do tej pory koncentrowały swoją usługę tylko na zabiegach inwazyjnych, a dziś w ofercie posiadają również masaże liftingujące, lub wręcz ograniczają się tylko do nich! Stawiają na zabiegi bezpieczne z bardzo niskim ryzykiem skutków niepożądanych. Warto też dodać, że duża grupa klientek jest już przemęczona zabiegami medycyny estetycznej. u niektórych kończy się już możliwość wykonania pewnych zabiegów. Często też nie zauważają już tak spektakularnych efektów jak po pierwszy zabiegach i szukają alternatywy jakim są skuteczne techniki liftingujące.

Na koniec chciałbym podkreślić, że jako firma pionierska, nasza szkoła masażu sprowadza do Polski techniki, które obecnie są najskuteczniejszymi na świecie. Dają spektakularne efekty już po pierwszych zabiegach i są w 100% bezpieczne. Obecnie na kursy masażu kobido, Zoga Face Integration czy japońskie techniki masażu czy pielęgnacji mamy wyprzedane miejsca na 2 -3 miesiące wprzód. To też mocno podkreśla kierunek rozwoju naszej branży.

Felieton pochodzi z BE Inspiration 1/2020 – sprawdź pozostałe tematy z wydania >>>

Tomasz Tomasik

fizjoterapeuta, trener, założyciel Akademii Spa, autor wielu autorskich programów i technik masaży dla obiektów spa.
www.akademia-spa.pl

Skontaktuj się z nami!

Facebook

YouTube